Tragedia w kopalni Pniówek. Nie żyje kolejny górnik

Dodano:
Kopalnia Pniówek, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Zbigniew Meissner
Nie żyje kolejny górnik z kopalni Pniówek. To już dziewiąta ofiara śmiertelna tragicznych wydarzeń ze Śląska.

W czwartek wieczorem informację przekazali reporterzy radia RMF FM i portalu rmf24.pl. Powołali się przy tym na wiadomości z Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Właśnie tam zmarł kolejny górnik poszkodowany w wybuchu metanu w kopalni Pniówek. Mężczyzna od początku był w bardzo ciężkim stanie i przebywał na oddziale intensywnej terapii.

"W godzinach wieczornych zmarł dziś kolejny z górników przebywających na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w Centrum Leczenia Oparzeń. Stan pacjenta był skrajnie ciężki – miał oparzenia ponad 65 proc. powierzchni ciała, w tym ponad 25 proc. III stopnia, a także głębokie oparzenia dróg oddechowych i stłuczenie płuc" – podało w komunikacie śląskie Centrum.

Tragedia w kopalni

W nocy z 19 na 20 kwietnia w kopalni Pniówek w Pawłowicach doszło do dwóch wybuchów. Najbardziej prawdopodobną przyczyną był metan. Odpowiednie służby przeprowadziły akcję ratowniczą. Pracujące na miejscu zastępy ratowników na początku poszukiwały trzech pracowników, którzy zostali pod ziemią. W trakcie akcji utracono kontakt z siedmioma ratownikami – informowała Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW). Utrata kontaktu to wynik drugiego wybuchu, do którego doszło w trakcie trwania akcji ratowniczej.

W ostatni wtorek wieczorem Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich potwierdziło w komunikacie zgon ósmego z górników. Jednocześnie poinformowano wówczas o poszukiwanych siedmiu osobach.

Śledztwo ws. Zofiówki

W miniony poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Gliwicach wszczęła śledztwo w sprawie katastrofy w kopalni JSW Zofiówka. Po wstrząsie i wypływie metanu, zginęło tam co najmniej sześciu górników.

Śledztwo prowadzone będzie pod kątem art. 163 i 220 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, które skutkowało śmiercią co najmniej sześciu osób.

Źródło: RMF 24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...