Niemcy. Jak orzekają sądy w sprawach tzw. aktywistów klimatycznych?
Otóż jak przekazał we wtorek portal niemieckiego dziennika "Welt", nie zapadł ani jeden wyrok uniewinniający.
Aktywiści klimatyczni – jak sami siebie określają – dali się odczuć przede wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. Tylko w Berlinie wszczęto przeciwko nim prawie 1400 dochodzeń wstępnych, z czego 550 zakończyło się wydaniem wyroku. Ani jeden nie był uniewinniający.
Od stycznia 2022 roku zapadło 39 rozstrzygnięć skazujących i 511 wyroków nakazowych. Jak poinformowała minister sprawiedliwości landu Berlin Lena Kreck najczęściej sądy orzekały "umiarkowane grzywny", ustalane na podstawie dochodu skazanego. Jak w każdym procesie, za okoliczności łagodzące traktowano przyznanie się oskarżonego do winy, a także jego wcześniejszą niekaralność.
Niemcy. "Ostatnie Pokolenie" blokuje drogi
Według danych przedstawionych przez policję w grudniu, na przestrzeni niespełna roku członkowie "Ostatniego Pokolenia" tylko w stolicy Niemiec zablokowali drogi 276 razy. Ponadto do połowy grudnia "aktywiści" przeprowadzili 42 innego typu akcje, z których sporo zakończyło się wyrokami, poinformowała komendant policji w Berlinie Barbara Słowik. Łącznie postawiono już 2200 zarzutów karnych i nałożono 600 grzywien.
Policja musi tracić czas i pieniądze podatników na "aktywistów"
Komendant policji poinformowała, że funkcjonariusze spędzili 220 tys. roboczogodzin, zajmując się tą grupą.
Czynności operacyjne polegały przede wszystkim na: obserwowaniu newralgicznych skrzyżowań i budynków, odrywaniu przyklejonych do ulicy demonstrantów, odgradzaniu skrzyżowań i kierowaniu ruchem.
Na tym nie koniec. Policjanci musieli też poświęcać cenny czas opłacanej z pieniędzy podatników pracy na prowadzenie dochodzeń, ściganie przestępstw i wykroczeń oraz wystawianie mandatów dla samozwańczych aktywistów. – To ekstremalnie dużo pracy – podkreśliła komendant berlińskiej policji.
Grupa "Ostatnie Pokolenie" rozpoczęła swoje kuriozalne blokady w połowie stycznia tego roku. Pierwsza fala ich działań trwała do wiosny, latem była druga, a od października – trzecia. W tym okresie grupa pojawiła się także w innych miastach i na lotniskach.