Niemcy. Jak orzekają sądy w sprawach tzw. aktywistów klimatycznych?

Niemcy. Jak orzekają sądy w sprawach tzw. aktywistów klimatycznych?

Dodano: 
"Aktywiści klimatyczni" z grupy "Ostatnie Pokolenie" blokują ulicę w Berlinie
"Aktywiści klimatyczni" z grupy "Ostatnie Pokolenie" blokują ulicę w Berlinie Źródło: PAP/EPA / FILIP SINGER
Dotychczas w Berlinie wydano 550 wyroków sądowych w sprawach przeciwko tzw. aktywistom klimatycznym ruchu "Ostatnie Pokolenie". Ile spraw zakończyło się na ich korzyść?

Otóż jak przekazał we wtorek portal niemieckiego dziennika "Welt", nie zapadł ani jeden wyrok uniewinniający.

Aktywiści klimatyczni – jak sami siebie określają – dali się odczuć przede wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. Tylko w Berlinie wszczęto przeciwko nim prawie 1400 dochodzeń wstępnych, z czego 550 zakończyło się wydaniem wyroku. Ani jeden nie był uniewinniający.

Od stycznia 2022 roku zapadło 39 rozstrzygnięć skazujących i 511 wyroków nakazowych. Jak poinformowała minister sprawiedliwości landu Berlin Lena Kreck najczęściej sądy orzekały "umiarkowane grzywny", ustalane na podstawie dochodu skazanego. Jak w każdym procesie, za okoliczności łagodzące traktowano przyznanie się oskarżonego do winy, a także jego wcześniejszą niekaralność.

Niemcy. "Ostatnie Pokolenie" blokuje drogi

Według danych przedstawionych przez policję w grudniu, na przestrzeni niespełna roku członkowie "Ostatniego Pokolenia" tylko w stolicy Niemiec zablokowali drogi 276 razy. Ponadto do połowy grudnia "aktywiści" przeprowadzili 42 innego typu akcje, z których sporo zakończyło się wyrokami, poinformowała komendant policji w Berlinie Barbara Słowik. Łącznie postawiono już 2200 zarzutów karnych i nałożono 600 grzywien.

Policja musi tracić czas i pieniądze podatników na "aktywistów"

Komendant policji poinformowała, że funkcjonariusze spędzili 220 tys. roboczogodzin, zajmując się tą grupą.

Czynności operacyjne polegały przede wszystkim na: obserwowaniu newralgicznych skrzyżowań i budynków, odrywaniu przyklejonych do ulicy demonstrantów, odgradzaniu skrzyżowań i kierowaniu ruchem.

Na tym nie koniec. Policjanci musieli też poświęcać cenny czas opłacanej z pieniędzy podatników pracy na prowadzenie dochodzeń, ściganie przestępstw i wykroczeń oraz wystawianie mandatów dla samozwańczych aktywistów. – To ekstremalnie dużo pracy – podkreśliła komendant berlińskiej policji.

Grupa "Ostatnie Pokolenie" rozpoczęła swoje kuriozalne blokady w połowie stycznia tego roku. Pierwsza fala ich działań trwała do wiosny, latem była druga, a od października – trzecia. W tym okresie grupa pojawiła się także w innych miastach i na lotniskach.

Czytaj też:
"Klimakatastrophe!". "Aktywiści klimatyczni" znów szaleją w muzeum
Czytaj też:
Holandia. "Aktywista klimatyczny" przykleił głowę do obrazu


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Welt / PAP / dw.cm
Czytaj także