Sejm powołał komisję ws. związków nieformalnych. Na czele polityk PSL

Sejm powołał komisję ws. związków nieformalnych. Na czele polityk PSL

Dodano: 
Poseł Trzeciej Drogi Urszula Pasławska (PSL)
Poseł Trzeciej Drogi Urszula Pasławska (PSL) Źródło: PAP / Marcin Obara
Sejm powołał w piątek nadzwyczajną komisję do prac nad rządowym projektem ustawy o "statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu".

Na jej czele stanęła wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, Urszula Pasławska.

Czym zajmie się komisja?

Komisja ma przeprowadzić szczegółowe prace legislacyjne nad projektem, który wprowadza instytucję umowy o wspólnym pożyciu zawieranej u notariusza i rejestrowanej w USC. Regulacja określa "status osoby najbliższej" w relacjach pozamałżeńskich oraz przewiduje m.in.: możliwość wyboru ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, prawo do informacji medycznej i reprezentowania partnera, jak również uregulowanie kwestii korzystania ze wspólnego mieszkania.

Projekt ma charakter ustawy wprowadzającej i wpływa na liczne obowiązujące akty prawne, dlatego został skierowany do odrębnej komisji nadzwyczajnej. Jej zadaniem będzie analiza przepisów, rozpatrzenie poprawek i przygotowanie sprawozdania przed drugim czytaniem.

W 15-osobowej komisji weszło siedmiu posłów Prawa i Sprawiedliwości, sześciu przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej oraz po 1 przedstawicielu Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz klubu Centrum. Wśród członków z PiS są m.in. Katarzyna Sójka, Maria Kurowska i Grzegorz Lorek. KO reprezentują m.in. Dorota Łoboda, Monika Rosa i Barbara Dolniak.

"Obniżenie temperatury sporu" i realizacja obietnicy prezydenta

Urszula Pasławska, współautorka kompromisowej wersji projektu, już wcześniej podkreślała, że skierowanie ustawy do komisji nadzwyczajnej ma służyć "obniżeniu temperatury sporu" i umożliwić spokojną, ekspercką pracę nad przepisami. Jak zaznaczyła, celem jest wypracowanie takiego kształtu ustawy, który będzie możliwy do podpisania przez prezydenta Karola Nawrockiego. Przypomniała, że w kampanii wyborczej prezydent deklarował gotowość do rozmów o uregulowaniu sytuacji prawnej osób w związkach nieformalnych.

Zdaniem wiceprezes PSL przyjęcie ustawy byłoby odpowiedzią na realne problemy obywateli i wypełnieniem luki w systemie prawnym – szczególnie w obszarze spraw majątkowych, medycznych i reprezentacyjnych. Teraz to komisja ma przełożyć polityczny kompromis na precyzyjne rozwiązania legislacyjne.

Czytaj też:
Niemiecki ambasador doglądał głosowań nad "homozwiązkami"
Czytaj też:
Ustawa o osobie najbliższej. Możliwy ruch prezydenta

Źródło: Gazeta Wyborcza / DoRzeczy.pl
Czytaj także