Ast: Sejmowa większość będzie chciała zamieść aferę wiatrakową pod dywan

Dodano:
Marek Ast, poseł PiS Źródło: PAP / Marcin Obara
Pod pretekstem zamrożenia cen energii na pół roku, wprowadza się lobbystyczne rozwiązania w ustawie wiatrakowej – mówi poseł PiS Marek Ast w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

DoRzeczy.pl: Poseł Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska przyznała, że jest autorką ustawy wiatrakowej. Dodała, że to ona, po „konsultacji z ekspertami”, zmieniła odległość wiatraków od zabudowań z 500 metrów do 300 metrów. Jak pan ocenie tę sprawę?

Marek Ast: Całą tę sprawę należy wyjaśnić i dobrze się jej przyjrzeć. Premier Mateusz Morawiecki wskazał, że przydałaby się tutaj komisja śledcza, ja zgadzam się z tym postulatem. Pojawiło się wiele niejasnych zapisów w tym projekcie, a to wszystko kompromituje panią poseł Hennig-Kloskę. Dobrze żeby się wytłumaczyła przed sejmową komisją.

Jakie jeszcze w projekcie znajdują się według pana kontrowersyjne rzeczy?

Choćby wpisanie OZE do użytku publicznego, bądź ułatwienia w uzyskaniu przepisów na postawienie wiatraków, choćby bez potrzeby odrolnienia. To wszystko sprawia, że czujemy niepokój i się oburzamy. Czekam na obrady sejmowej komisji, choć mam przeczucie, że większość sejmowa będzie chciała sprawę zamieść pod dywan.

Czy jednak powołanie komisji śledczej w sprawie jednej ustawy, to nie za dużo?

Nie. Projekt spowodował już w tej chwili wiele szkód. Pod pretekstem zamrożenia cen energii na pół roku, wprowadza się lobbystyczne rozwiązania w ustawie wiatrakowej. Jednocześnie jest pewna koincydencja zdarzeń, bo mamy uruchomienie funduszy z KPO. Widzimy problemy firmy Siemens, dlatego możemy pytać, czy projekt jest ustawiony przez Niemców? Mamy tu również zamrożenie cen energii w postaci finansowania tego przez koncern Orlen, co spowodowało spadek wartości spółki. Dlatego jak widać, jeden projekt bardzo wpłynął na polską gospodarkę.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...