Zwycięzca pierwszej tury w Rumunii odwołał się do ETPC. Zapadła decyzja

Dodano:
Calin Georgescu Źródło: PAP / ROBERT GHEMENT
Po wygranej w pierwszej turze nie tego co trzeba, wybory prezydenckie w Rumunii zostały anulowane. Georgescu zwrócił się do ETPC.

Europejski Trybunał Praw Człowieka definitywnie odrzucił zażalenie złożone przez prawicowego polityka Calina Georgescu po wyborach prezydenckich. Chodzi o unieważnienie pierwszej tury wyborów przez Sąd Konstytucyjny w grudniu ub. roku.

Przypomnijmy, że Sąd Konstytucyjny Rumunii ostatecznie unieważnił pierwszą turę wyborów prezydenckich. Zabrakło w niej kandydata establishmentu z partii socjaldemokratycznej premiera Marcela Ciolacu.

ETPC odrzucił zażalenie Georgescu

W swoim wniosku do Trybunału w Strasburgu Georgescu argumentował, że decyzja Sądu Konstytucyjnego o unieważnieniu wyborów naruszyła prawo do wolnych wyborów i opierała się na bezpodstawnych zarzutach. W jego ocenie była ona nielegalna i wynikała z politycznej ingerencji partii rządzącej.

W styczniu Europejski Trybunał Praw Człowieka odrzucił jego wniosek o podjęcie działań wobec Rumunii w związku z anulowaniem wyborów. ETPCz uznał, że sprawa "wykracza poza zakres jego kompetencji", ponieważ Trybunał nie ma uprawnień do uchylania decyzji o unieważnieniu procesu wyborczego.

Odrzucono także inne argumenty ze skargi Georgescu, dotyczące m.in. ustroju państwowego Rumunii oraz kompetencji prezydenta.

W Rumunii prowadzi w sondażach. Nie wiadomo, czy dopuszczą go do wyborów

Wbrew sondażom, które dawały mu od 4 do 10 proc. poparcia, wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich w Rumunii z wynikiem 23 proc. Drugie miejsce zajęła Elenie Lasconi – przewodnicząca centroprawicowego Związku Ocalenia Rumunii (USR).

Teraz Georgescu prowadzi w sondażach, choć nie jest jeszcze pewne, czy establishment dopuści go do udziału w wyborach. Obecnie toczy się przeciw niemu dochodzenie karne w sprawie możliwych nadużyć wyborczych. Część społeczeństwa organizuje protesty przeciwko działaniom władz.

Powtórzone wybory prezydenckie zaplanowano na maj – pierwsza tura odbędzie się 4 maja, a ewentualna druga runda dwa tygodnie później.

W lutym ze stanowiska ustąpił prezydent Rumunii Klaus Iohannis, tłumacząc swoją decyzję chęcią zapobieżenia kryzysowi politycznemu w kraju.

Źródło: PAP / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...