"Rząd rzuca nam kłody pod nogi". Organizatorzy Konferencji Prawicy Wolnościowej pozbawieni sali
Za kilka dni miała odbyć się XVI Konferencja Prawicy Wolnościowej. Organizatorzy wydarzenia napotkali jednak poważny problem. Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi wymówił im salę, w której miała odbyć się konferencja. Co gorsza, władze instytutu domagają się zapłacenia kar umownych.
– To miejsce należy pośrednio do Ministerstwa Rolnictwa, czyli w pewnym sensie jest w stu procentach państwowe i nagle oni odwołują nam lokal, powołując się, że stracą dobry wizerunek z powodu tego, że jednym z dwunastu prelegentów jest Grzegorz Braun, który zawsze był u nas prelegentem na konferencjach, więc czy on jest akurat kandydatem na prezydenta czy nie, to nie ma znaczenia. On po prostu w tych naszych imprezach bierze udział – powiedział Tomasz Sommer, redaktor naczelny "Najwyższego CZAS!”-u.
Wśród zaproszonych gości byli m.in. Janusz Korwin-Mikke, Grzegorz Braun, Stanisław Michalkiewicz, prof. Piotr Kowalczak, czy Krzysztof Bosak.
Sommer zapewnia, że wydarzenie i tak się odbędzie, a organizator, spółka 3S Media wejdzie na drogę prawną, jeśli instytut nie zmieni swojej decyzji. Dziennikarz uważa, że cała sytuacja to przejaw dyskryminacji i ma ona charakter polityczny.
– Rząd rzuca nam kłody pod nogi, to robi partia PSL – Polska 2050 Hołowni, pan minister rolnictwa, jakaś tam pani, która jest oddelegowana do tego typu instytucji, jak ten Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi. Z przyczyn politycznych chcą odwołać naszą imprezę, ale nasza impreza dojdzie do skutku – powiedział.
Przypomnijmy, że jednym z uczestników konferencji miał być redaktor naczelny "Do Rzeczy". Na niedzielę na godzinę 12.00 zaplanowano spotkanie, podczas którego Paweł Lisicki miał opowiadać o swojej książce "Mit starszych braci w wierze".
Bezprawna blokada
Głośnym echem odbiła się sprawa zablokowania strony "Najwyższego Czasu", do którego doszło w lutym 2023 roku. Do dziś nie wiadomo oficjalnie dlaczego. Dostawcy Internetu, na polecenie ABW, kolejno wyłączali wówczas dostęp do portalu.
Ostatecznie w lutym tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie zdecydował, że blokada portalu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) była bezprawna.