USA będą wiercić. Zarządzenie Bidena cofnięte

Dodano:
Doug Burgum Źródło: PAP/EPA / SAMUEL CORUM / POOL
Administracja prezydenta Donalda Trumpa realizuje zapowiedzi Republikanina z kampanii wyborczej w zakresie energetyki.

Na początku czerwca sekretarz spraw wewnętrznych w administracji Donalda Trumpa, Doug Burgum ogłosił cofnięcie zarządzenia Joe Bidena z grudnia 2024 r., które zakazywało wierceń w Narodowej Rezerwie Naftowej na Alasce – największego terenu publicznego w USA o powierzchni 9 mln hektarów.

Zwiększenie wierceń na Alasce

W ocenie analityków decyzja ekipy Trumpa może mieć dalekosiężne skutki dla przyszłości Alaski. Z jednej strony, otwarcie na wydobycie ma w założeniu administracji przełożyć się na wzrost gospodarczy, obniżenie cen energii i zwiększenie niezależności energetycznej USA. Z drugiej – zdaniem niektórych – niesie za sobą ryzyko nieodwracalnych szkód dla unikalnych ekosystemów i społeczności lokalnych.

Koniec prymatu ideologii klimatycznej w USA

Po objęciu władzy Trump cofnął wiele decyzji prezydenta Bidena dotyczących energetyki. Zniósł np. regulacje w kwestii wydobycia ropy naftowej oraz wycofał się z paryskiego porozumienia klimatycznego.

Elementem kampanii prezydenckiej kampanii Donalda Trumpa było także hasło "drill, baby, drill" w rozumieniu wydobywania jak największych ilości ropy naftowej i gazu. Republikanin znany jest bowiem z nastawienia na przedsiębiorczość, konkurencyjność gospodarki i politykę energetyczną nietraktującą w sposób nadrzędny ideologii klimatystycznej. Trump zapowiadał też przed wyborami powrót do węgla. W tym zakresie również działania są już prowadzone.

Źródło: Business Insider Polska / The Guardian / Fox News / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...