Dramat Polaków w USA. Boją się donosów rodaków
Sprawę opisuje dziennikarz RMF Paweł Żuchowski. Jak donosi dziennikarz, polonijne media w USA coraz częściej piszą o problemie donosów, z którym zmaga się część Polonii. Legalni migranci donoszą bowiem na swych rodaków, którzy przebywają w USA nielegalnie.
– Przestałem udzielać się w polonijnym środowisku. Wolałem zniknąć niektórym z oczu – miał przekazać jeden z migrantów w rozmowie z dziennikarzem.
Inna kobieta boi się już nawet wychodzić z domu w obawie przed deportacją z USA. – Wiem, złamałem prawo wizowe. Tu urodziły się jednak dzieci. Nie mogę teraz wrócić do kraju. A każdy dzień, to życie w strachu. Kiedyś obawiałem się służb, teraz rodaków, którzy wydają swoich – dodaje kolejny mężczyzna.
"W kwestii tego, że każdy kto złamał prawo wizowe musi liczyć się z odpowiedzialnością, nie mam żadnych wątpliwości. Smuci mnie jedynie tło tej sprawy, którą opisałem i którą poruszają media polonijne" – podkreśla Żuchowski w kolejnym wpisie.
USA. Podatnicy nie muszą już płacić na nielegalnych przybyszów
Przypomnijmy, że w lutym Trump podpisał też rozporządzenie wykonawcze mające za celu zapewnienie, że podatki będą wykorzystywane do ochrony interesów obywateli amerykańskich, a nie nielegalnych imigrantów. W kolejnych miesiącach amerykańskie władze intensyfikowały działania mające na celu przywrócenie w USA porządku. Waszyngton pozbawił nielegalnych imigrantów szeregu świadczeń finansowanych z podatków, wskazując, że jest to posunięcie stanowiące element szerszej szerokiej strategii mającej na celu ograniczenie marnotrawstwa środków rządowych.
W lipcu administracja Trumpa przedstawiła kolejne szczegółowe rozwiązania, które uniemożliwią nielegalnym imigrantom dostęp do ponad 15 federalnych programów pomocowych z kieszeni podatników. Do tej pory na nielegalnych cudzoziemców wydano w ramach tych programów już 40 miliardów dolarów.
Działania administracji Donalda Trumpa przynoszą efekty. Deportacje nielegalnych migrantów, prowadzone systematycznie przez amerykańskie służby, przyniosły znaczny spadek bezprawnych wtargnięć na terytorium USA. Jeśli chodzi o napływ nowych nielegalnych przybyszów, to został on całkowicie powstrzymany.