USA zatrzymały tankowiec pod banderą Rosji. Na pokładzie Ukraińcy

Dodano:
Tankowiec Bella 1 widziany z pokładu statku Straży Przybrzeżnej USA Źródło: Wikimedia Commons
Obywatele Ukrainy znaleźli się wśród członków załogi rosyjskiego tankowca Bella 1, który na północnym Atlantyku zatrzymała Straż Przybrzeżna USA.

Ambasada Ukrainy w Stanach Zjednoczonych oświadczyła, że pozostaje w stałym kontakcie z właściwymi władzami amerykańskimi. Poinformowała również Departament Stanu USA o konieczności zapewnienia ukraińskim obywatelom dostępu do pomocy konsularnej.

Ambasada podkreśliła, że dalsze kroki zostaną podjęte po ustaleniu wszystkich okoliczności. Zapewniła, że utrzymuje sytuację pod kontrolą i podejmuje wszelkie niezbędne działania, aby nawiązać kontakt z obywatelami Ukrainy.

Ukraińcy, Gruzini i Rosjanie na pokładzie tankowca zajętego przez USA

W środę (7 stycznia) siły amerykańskie przejęły kontrolę nad dwoma tankowcami, w tym pływającym pod banderą rosyjską Bellą 1, który ścigano od ponad dwóch tygodni. Oba statki oskarżono o łamanie sankcji.

Rosyjski kanał telewizyjny Ren TV podał, że na pokładzie Belli 1 znajdowało się 20 Ukraińców, sześciu obywateli Gruzji i dwóch Rosjan. Ambasada Ukrainy w USA nie wyjaśniła, czy liczby te, według jej danych, się pokrywają.

Straż Przybrzeżna USA próbowała po raz pierwszy wejść na pokład Belli 1 w grudniu 2025 r. na Karaibach, gdy podejrzewano, że zmierza w kierunku Wenezueli. Służby miały rozkaz przejęcia statku na podstawie nakazu amerykańskiego sądu federalnego, oskarżonego o łamanie amerykańskich sankcji i transport irańskiej ropy. Jednak jednostka zmieniła kurs, nazwę na Marinera, a banderę przemalowała z gujańskiej na rosyjską. Moskwa zaprotestowała przeciwko działaniom USA, uznając przejęcie jednostki za złamania prawa morskiego.

Blokada Wenezueli i pojmanie Maduro

Przed świętami Bożego Narodzenia prezydent USA Donald Trump zarządził blokadę wszystkich objętych sankcjami tankowców wpływających do portów w Wenezueli i wypływających z nich. Od tamtej pory siły amerykańskie przejęły co najmniej kilka statków.

W sobotę (3 stycznia) USA przeprowadziły atak na stolicę Wenezueli, Caracas, i pojmały prezydenta kraju Nicolasa Maduro i jego żonę Cilię Flores. W poniedziałek (5 stycznia) para stanęła przed sądem w Nowym Jorku, gdzie usłyszała zarzuty związane m.in. z handlem narkotykami. Oboje nie przyznali się do winy.

Źródło: Reuters / BBC / Europejska Prawda
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...