"Warto wobec tego podkreślić". Bosak reaguje na słowa Kaczyńskiego
Jarosław Kaczyński ocenił podczas poniedziałkowego spotkania w Węgrowie (woj mazowieckie), że wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak z Konfederacji „to młody, dobrze bardzo się zapowiadający polityk”.
– Tam go ostatnio atakują, że studiów nie skończył. Ja oczywiście uważam, że polityk powinien skończyć studia, ale są ludzie, którzy nie skończyli, a są mądrzy, a są tacy, którzy są profesorami, i są głupi – ocenił.
Kaczyński pochwalił Bosaka. Ale zaatakował Nową Nadzieję
Prezes PiS mówił również, że postulaty Nowej Nadziei można opisać jako „darwinizm społeczny, skrajny liberalizm, który w ogóle nie liczy się z interesem zwykłych ludzi”.
– To jest załamanie pewnego porządku społecznego, do którego Polacy są już przyzwyczajeni, a tam po cichu są jeszcze inne plany – mówił.
Podkreślił, że w kontekście Nowej Nadziei „nie bardzo widzi możliwość współpracy”. Dodał, że w ugrupowaniu słychać też zarzut: „PiS, PO, jedno zło’. Tymczasem, jak zaznaczył Jarosław Kaczyński, między tymi dwiema partiami „jest przepaść”.
Bosak odpowiedział prezesowi PiS
Na słowa Jarosława Kaczyńskiego zareagował we wtorek na platformie X sam Krzysztof Bosak.
„Wczoraj w Węgrowie Jarosław Kaczyński w swoim wystąpieniu nie tylko wspomniał pozytywnie o mnie, ale mówił też o różnicach w Konfederacji, poddając krytyce faktyczne i domniemane elementy naszego programu, a także atakując naszych kolegów z Nowej Nadziei” – przypomniał.
Wicemarszałek Sejmu zwrócił uwagę, iż „warto wobec tego podkreślić, że ani ataki, ani pochlebstwa nie zdołają nas podzielić i zatrzymać”.
„Konfederacja jest formacją narodową, organizującą zwykłych Polaków w obronie ich praw, wolności i własności. Narodowcy, konserwatywni wolnościowcy i zwykli polscy patrioci, połączyli w naszej partii siły, by bronić niepodległości i suwerennego bytu państwa polskiego. Ta suwerenność przez ostatnie dekady była metodycznie umniejszana przez wszystkie partie, poza nami” – ocenił.
Krzysztof Bosak podkreślił, że „są między nami różnice, jak w każdym środowisku, ale nie damy się rozgrywać z zewnątrz”. „Nasza jedność i zdolność do współpracy są tym, co daje nadzieję naszym wyborcom. Będziemy dalej, skutecznie iść tą drogą. Z korzyścią dla Polski, która potrzebuje oczyszczenia i odnowy politycznej” – wskazał.