"Nieprawdopodobny skandal". Lewandowski: Zrezygnowano z losowania sędziego ws. Romanowskiego
19 grudnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił europejski nakaz aresztowania wobec posła Prawa i Sprawiedliwości Marcina Romanowskiego. W odpowiedzi minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział, że prokuratura złoży ponowny wniosek o udzielnie ENA.
W poniedziałek (12 stycznia) Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek prokuratury i wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego od ponownego rozpoznania wniosku o wydanie europejskiego nakazu aresztowania wobec Romanowskiego.
Przypomnijmy, że w uzasadnieniu do decyzji o uchyleniu ENA wobec byłego wiceministra sprawiedliwości sędzia Dariusz Łubowski oświadczył, iż "istnieją poważne obawy, że sytuację panującą obecnie w Państwie Polskim zakwalifikować można jako kryptodyktaturę".
Lewandowski: Sędzia wybrana ręcznie
Jak informuje pełnomocnik polityka PiS mecenas Bartosz Lewandowski, w SO w Warszawie miało dojść do skandalicznej decyzji. Po wyłączeniu sędziego Łubowskiego doszło do rezygnacji z losowania sędziego i wyznaczono go ręcznie. Adwokat pisze, że doszło tym samym do naruszenia zasad przydziału spraw. Sprawę ENA wobec Romanowskiego ma rozpatrzyć sędzia Izabela Ledzion, która jest sędzią dyżurnym.
"Sęk w tym, że w świetle zarządzenia Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie nr 228/2018 z 24 września 2018 r. NIE wystąpiła ŻADNA okoliczność, która uzasadniałaby odstąpienie od losowania! W szczególności nie zaszły żadne warunki do przekazania sprawy sędziemu dyżurnemu (par. 3)! Z analizy publicznie dostępnych dokumentów wynika, że pani sędzia wspierała inicjatywy Stowarzyszenia Iustitia krytyczne wobec działań kierownictwa resortu sprawiedliwości za Zbigniewa Ziobry" – napisał Lewandowski.
Adwokat poinformował, że niezwłocznie skieruje w tej sprawie wniosek o wyjaśnienie przyczyny odstąpienia od losowania sędziów oraz będzie domagał się wyłączenia z orzekania ręcznie wybranej sędzi.