Skandal w Zakopanem i pilny apel do turystów. Sprzedawano skażony alkohol?

Dodano:
Wielka Krokiew w Zakopanem Źródło: PAP / Grzegorz Momot
KAS ostrzega turystów i kibiców, by zimą kupowali grzane napoje alkoholowe wyłącznie w legalnych, sprawdzonych punktach sprzedaży.

Apel ma związek z interwencją funkcjonariuszy pod Wielką Krokwią w Zakopanem, gdzie w trakcie zawodów w skokach narciarskich ujawniono alkohol niewiadomego pochodzenia.

317 litrów alkoholu z niewiadomego źródła

Jak wynika z oficjalnego komunikatu Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej prowadzili w ubiegły weekend (9–11 stycznia) kontrole akcyzowe i paragonowe w punktach i lokalach gastronomicznych działających w rejonie wydarzenia. Pod Tatry przyjechali kibice z całej Polski i z zagranicy, a wraz z nimi pojawiły się liczne stoiska serwujące m.in. grzane wino i góralskie nalewki.

W jednym z kontrolowanych punktów sprzedaży grzanego wina pod Wielką Krokwią kontrolerzy ujawnili i zajęli 317 litrów alkoholu pochodzącego z niewiadomego źródła. Zabezpieczone butelki nie miały wymaganych znaków akcyzy. Wstępne ustalenia wskazują, że mogły być wypełnione skażonym alkoholem, co jak podkreśla Krajowa Administracja Skarbowa, stanowi realne zagrożenie dla zdrowia.

Oczekiwanie na wyniki badań

Zatrzymany towar został zabezpieczony do postępowania celno-skarbowego. Funkcjonariusze pobrali próbki z butelek i przekazali je do laboratorium, gdzie zostaną poddane szczegółowym badaniom. Dopiero ich wyniki przesądzą o dalszych krokach w sprawie. KAS informuje, że jeśli badania potwierdzą, iż grzane wino i nalewki były skażone, właścicielowi punktu sprzedaży mogą grozić surowe konsekwencje: grzywna do 45 tys. zł, kara do 5 lat pozbawienia wolności lub obie te kary łącznie.

Małopolska KAS podkreśla, że wybór legalnych punktów sprzedaży to nie tylko kwestia paragonu, ale przede wszystkim bezpieczeństwa zdrowia i życia osób uczestniczących w zimowych wydarzeniach.

Źródło: Krajowa Administracja Skarbowa
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...