Nowe informacje w sprawie wstrząsu w SOP. "Nawrocki nie wyraził zgody"
MSWiA przekazało w komunikacie, że „zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego”.
„W związku z tym został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych. Do pełnienia obowiązków komendanta SOP został wyznaczony dotychczasowy zastępca komendanta SOP płk Tomasz Jackowicz” – przekazało MSWiA.
Szef SOP zawieszony. Szefernaker: Nawrocki nie zgodził się na jego odwołanie
Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta RP, poinformował na platformie X, że „kilka dni temu, na prośbę MSWiA, odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z ministrem Marcinem Kierwińskim w sprawie sytuacji w Służbie Ochrony Państwa”. „W tej formacji do zmiany na stanowisku komendanta wymagana jest zgoda prezydenta” – przypomniał.
„Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Radosława Jaworskiego z pełnionej funkcji” – przekazał Paweł Szefernaker.
Szef Gabinetu Prezydenta RP podkreślił, że „zawieszenie szefa SOP to decyzja MSWiA, która nie wymaga zgody prezydenta”. „W tej sytuacji pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie formacji i bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie bierze na siebie minister Marcin Kierwiński” – dodał.
W ubiegłym tygodniu Marcin Kierwiński mówił, że decyzja o odwołaniu szefa SOP wymaga jeszcze „przynajmniej formalnej rozmowy z Pałacem Prezydenckim”. Zgodnie z ustawą na ewentualne odwołanie musi się zgodzić prezydent. Minister dodał, że jeżeli prezydent nie wyrazi zgody, w zależności od tego, jakie decyzje będą podejmowane przez kierownictwo MSWiA, ma inne scenariusze w tym zakresie.
Kradzież auta należącego do rodziny premiera Tuska
W nocy z 9 na 10 września w Sopocie skradziono auto należące do rodziny premiera Donalda Tuska. Po kradzieży zwolnieni ze stanowiska zostali dyrektor i wicedyrektor biura ochrony premiera, a szef SOP gen. Radosław Jaworski został wysłany na zaległy urlop, a następnie przeszedł zwolnienie lekarskie.