O sprawie poinformował tvn24.pl.
MSWiA przekazało w komunikacie, że "zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego".
"W związku z tym został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych. Do pełnienia obowiązków komendanta SOP został wyznaczony dotychczasowy zastępca komendanta SOP płk Tomasz Jackowicz" – dodał resort.
Kierownictwo SOP domagało się powrotu gen. Jaworskiego
Kadra kierownicza Służby Ochrony Państwa domaga się powrotu do służby szefa, gen. bryg. Radosława Jaworskiego. List w tej sprawie trafił do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Podpisało się pod nim kilkunastu dyrektorów z SOP.
Informator z SOP przekazał portalowi, że „to jest bunt najwyższych rangą dowódców i wotum nieufności dla szefa MSWiA, który odsunął komendanta Jaworskiego”.
Zapowiedź Kierwińskiego
W ubiegłym tygodniu Marcin Kierwiński informował, że sprawa gen. Radosława Jaworskiego zostanie rozwiązana „bardzo szybko”. Podkreślił przy tym, że kontrole zlecone w SOP zakończą się wkrótce, a decyzje pokontrolne będą podejmowane dopiero po tym, jak SOP ustosunkuje się do ich wyników.
Szef MSWiA dopytywany wówczas o to, czy gen. Radosław Jaworski zostanie odwołany ze stanowiska, poprosił o „chwilę cierpliwości”. Przypomniał, że taka decyzja wymaga jeszcze „przynajmniej formalnej rozmowy z Pałacem Prezydenckim”. Zgodnie z ustawą na ewentualne odwołanie musi się zgodzić prezydent. Minister dodał, że jeżeli prezydent nie wyrazi zgody, w zależności od tego, jakie decyzje będą podejmowane przez kierownictwo MSWiA, ma inne scenariusze w tym zakresie.
Ponadto Marcin Kierwiński zaznaczył, że bardzo wysoko ocenia profesjonalizm funkcjonariuszy SOP. — Natomiast jeżeli chodzi o kwestie kierowania SOP-em przez gen. Jaworskiego, mam swoje zarzuty, które pan gen. Jaworski zna — wskazał.
Kradzież samochodu należącego do rodziny Tuska
W nocy z 9 na 10 września w Sopocie skradziono auto należące do rodziny premiera Donalda Tuska. Po kradzieży zwolnieni ze stanowiska zostali dyrektor i wicedyrektor biura ochrony premiera, a szef SOP gen. Radosław Jaworski został wysłany na zaległy urlop, a następnie przeszedł zwolnienie lekarskie.
Czytaj też:
Trzęsienie ziemi w SOP. "Sprawa zostanie rozwiązana bardzo szybko"Czytaj też:
Chcą powrotu komendanta. MSWiA reaguje na list dowódców SOP
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
