Wyniki najnowszego sondażu przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie Onetu nie przynoszą dobrych wieści dla największych partii.
Najnowszy sondaż: KO wygrywa, ale nie ma większości
Jak wynika z badania, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, wygrałaby je Koalicja Obywatelska z wynikiem 31,8 proc. głosów. Na drugim miejscu uplasowałoby się Prawo i Sprawiedliwość, na które chęć oddania głosu zadeklarowało 24,2 proc. respondentów. Ostatnie miejsce na podium należałoby do Konfederacji, która cieszy się poparciem 14,2 proc. Polaków.
Swoją reprezentację w Sejmie miałyby jeszcze: Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która uzyskała w sondażu 8 proc. oraz Lewica, na którą chce obecnie zagłosować 6,9 proc. ankietowanych.
Pod progiem wyborczym znalazły się z kolei: Polskie Stronnictwo Ludowe z wynikiem 4,6 proc., partia Razem – 2,1 proc. i Polska 2050 — 0,9 proc.
7,3 proc. uczestników badania nie wiedziało, na kogo oddałoby swój głos w wyborach parlamentarnych.
Gdyby rzeczywiście tak wyglądały wyniki wyborów, podział na mandaty prezentowałby się następująco:
- Koalicja Obywatelska – 180
- Prawo i Sprawiedliwość – 144
- Konfederacja – 78
- Konfederacja Korony Polskiej – 37
- Lewica – 21
Bez Brauna PiS i Konfederacja nie mają większości
"Wyniki oznaczają, że Koalicja Obywatelska miałaby problemy z utworzeniem rządu, bo nawet wchodząc w koalicję z Lewicą, miałaby 201 miejsc" – wskazuje Onet. Przypomnijmy, że do większości w Sejmie konieczne jest posiadanie co najmniej 231 mandatów.
W trudnej sytuacji jest również partia Jarosława Kaczyńskiego, której – jak podkreśla portal – nie wystarczyłaby do rządzenia koalicja z Konfederacją. "Obie partie miałyby razem 222 miejsc w Sejmie i musiałby zaprosić do współrządzenia Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna" – czytamy. Te trzy ugrupowania dysponowałyby razem 259 mandatami.
Badanie pracowni IBRiS na zlecenie Onetu zostało przeprowadzone 9 marca 2026 r. metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) na próbie 1000 dorosłych Polaków.
Czytaj też:
"Dziękujemy!", "wstyd". Burza po decyzji prezydenta ws. SAFECzytaj też:
Nagła decyzja Tuska. Odwołał wywiad z Dobrosz-OraczCzytaj też:
"Prezes powiedział nam: Wstrzymujemy się". Kulisy ważnego głosowania w Sejmie
