Prezydent Karol Nawrocki ogłosił zawetowanie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. – Polska musi się zbroić. Polska musi budować silną armię. Polska musi być jednym z filarów bezpieczeństwa Europy i NATO. Ale Polska musi to robić na własnych zasadach. Tylko naród, który potrafi sam zadbać o swoje bezpieczeństwo, pozostaje naprawdę wolny. Po pierwsze Polska! Po pierwsze Polacy – podkreślił. Nawrocki zaapelował do wszystkich sił politycznych o prace nad przedstawionym przez niego i prezesa NBP projektem "SAFE 0 proc.".
Wielkie emocje
Decyzję prezydenta komentują politycy zarówno opozycji, jak i koalicji rządowej. Ci pierwsi są zadowoleni, natomiast strona rządowa krytykuje Karola Nawrockiego
"Decyzja Prezydenta o zawetowaniu usawy wprowadzającej szkodliwy mechanizm pożyczkowy SAFE to krok w obronie stabilności finansowej państwa i ineresu polskich obywateli. Nie możemy zgodzić się na rozwiązania, które narażają nasze bezpieczeństwo, suwerenność i gospodarkę na niepotrzebne ryzyko. Dziś staje się jasne, że jedyną odpowiedzialną drogą jest przyjęcie ustawy przygotowanej wspólnie przez Prezydenta i Prezesa NBP – rozwiązania bezpiecznego, przemyślanego i korzystnego dla Polski. Polska potrzebuje stabilności i suwerennych decyzji gospodarczych, a nie eksperymentów finansowych" – zauważa szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Jacek Sasin z PiS komentuje: "Brawo, słuszna decyzja! Prezydent na straży bezpieczeństwa i polskiej racji stanu. Nie ma zgody na SAFE – unijną pożyczkę na lichwiarskich warunkach i z batem w rękach KE! Tak dla polskiego programu SAFE 0 proc.".
Lider Konfederacji Sławomir Mentzen komentuje: "Dobrze, że Prezydent zawetował ustawę o SAFE. Niestety to nic nie zmieni, bo w tej ustawie nie było słowa o zgodzie na wzięcie tego kredytu. Dotyczyła spraw księgowych i organizacyjnych, nie było w niej wyrażenia zgody przez Sejm na wzięcie kredytu. Rząd Tuska nielegalnie uzurpował sobie prawo do zadłużenia nas w euro na prawie 200 mld złotych, zwiększając jednocześnie pozatraktatowo kompetencje UE. Tusk ze swoimi pachołkami powinien za za to stanąć przed Trybunałem Stanu!".
Weto prezydenta chwali także europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik: "Prezydent Karol Nawrocki właśnie ZAWETOWAŁ ustawę o unijnej pożyczce SAFE. Panie Prezydencie dziękuję za odwagę i decyzję zgodną z polskim interesem narodowym. Dokładnie o to apelowałam od wielu tygodni i głowa państwa wsłuchała się w głos nie tylko mój, ale również całej Konfederacji i milionów Polaków!".
Tusk oburzony. Będzie odpowiedź rządu
Wielkie niezadowolenie wyraził premier. "Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd! Jutro o 9 rano odpowiedź polskiego rządu na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów" – zapowiada Donald Tusk.
Szef MON napisał: "Prezydent miał niepowtarzalną okazję, by wesprzeć w znaczący sposób modernizację Wojska Polskiego. Środki z programu SAFE gwarantują wcześniejsze zakończenie bardzo ważnych etapów transformacji naszej armii i szybsze zbudowanie najsilniejszej armii w Europie. Z tej okazji nie skorzystał. To weto nie jest przeciwko rządowi, jest przeciwko bezpieczeństwu Polski!". Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada realizację "planu B". "Tak nakazuje polska racja stanu. Szczególnie, gdy na świecie pojawiają się nowe wojny i nowe zagrożenia. Nie możemy pozostać bierni i liczyć na wyimaginowane zyski i kreatywną księgowość, które nie poprawią siły naszej armii. Nie mamy czasu na czekanie i na puste obietnice" – wskazuje.
Wicepremier, minister cyfryzacji z Lewicy Krzysztof Gawkowski zaznacza: "Weto prezydenta do ustawy wprowadzającej program SAFE jest jak strzał w plecy dla polskiej armii, przemysłu zbrojeniowego i dziesiątek tysięcy ludzi z miast i miasteczek, gdzie te zakłady działają. To także strzał w plecy polskiej policji, straży granicznej i wszystkich, którzy każdego dnia dbają o bezpieczeństwo Polek i Polaków. Ten program miał wzmacniać zdolności obronne Polski w cyberprzestrzeni, wspierać polską armię i rozwój gospodarki. Dziś to wszystko zostało zablokowane. W czasie, gdy wojna toczy się za naszą wschodnią granicą, gdy państwa inwestują miliardy w ochronę infrastruktury i systemów wojskowych, w Polsce prezydent – zwierzchnik sił zbrojnych – zatrzymuje narzędzia, które miały zwiększyć naszą odporność i zdolność reagowania na zagrożenia. To decyzja jest sprzeczna z interesem Państwa. Bezpieczeństwo Polski powinno być ponad politycznymi sporami. Powinno – ale nie będzie przez karygodny ruch Prezydenta".
Ruch Karola Nawrockiego skrytykował także lider Razem. "Weto pozbawione racjonalnego uzasadnienia. Po co? Co ma w praktyce spowodować? Partyjna wojenka okazała się dla prezydenta ważniejsza od polskiego przemysłu obronnego. Opinia betonu, którego nic poza partyjną wojenką nie interesuje – ważniejsza od tego, co uważa dowództwo armii" – twierdzi Adrian Zandberg.
