Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w czwartek swój ruch ws. programu. – Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwoli na zaciągnięcie pożyczki SAFE – zaznaczył.
– To sprawa przyszłości państwa polskiego. Od początku projekt SAFE budził wiele pytań i wątpliwości – przypomniał Nawrocki.
Szefernaker: W posiedzeniu rząd weźmie udział minister Bogucki
Decyzja prezydenta ma wpływ na prace rządu. Właśnie do nich odniósł się w mediach społecznościowych szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker.
"Zgodnie z art. 22 ust. 1b ustawy o Radzie Ministrów, w jutrzejszym posiedzeniu Rady Ministrów weźmie udział szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki" – napisał na portalu X prezydencki minister.
Wspomniany przepis stanowi, że w posiedzeniu rządu, na którym omawiane są sprawy dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa, udział bierze przedstawiciel prezydenta RP.
Donald Tusk już wcześniej zapowiadał, że wobec weta prezydenta Karola Nawrockiego ws. programu SAFE zwoła posiedzenie rządu w piątek o godz. 9:00. Premier wskazał, że tego dnia zostanie przedstawiona odpowiedź Rady Ministrów na decyzję głowy państwa.
Szłapka: To jest obrzydliwe
Decyzję prezydenta Karola Nawrockiego skrytykował w czwartek rzecznik rządu Adam Szłapka, który był gościem TVP Info.
– Pan prezydent pokazał się jako osoba kompletnie zależna od PiS – powiedział polityk KO.
Rzecznik rządu ostro skrytykował również polityków PiS. – Wygląda na to, jakby w którymś momencie przestawiono wajchę lobbystyczną. Wcale im nie zależy, żeby rozwijać polski przemysł tylko kupować gdzieś indziej – powiedział Adam Szłapka. – Występują przeciwko temu, co mówią generałowie, eksperci. Oni mają głęboko zakodowane w głowie: tylko liczy się interes PiS-u – zaznaczył. Jego zdaniem, przy Nowogrodzkiej dominuje myślenie: „Im gorzej teraz dla Polski tym lepiej dla PiS-u”.
– To jest obrzydliwe. To jest działanie w kierunku zdrady narodowej – powiedział rzecznik rządu.
Czytaj też:
"Dokonał zdrady stanu". Czarzasty uderza w NawrockiegoCzytaj też:
"Dziękujemy!", "wstyd". Burza po decyzji prezydenta ws. SAFE
