Weto Nawrockiego. Były wiceszef PE wskazał dwa nazwiska

Weto Nawrockiego. Były wiceszef PE wskazał dwa nazwiska

Dodano: 
prof. Zdzisław Krasnodębski
prof. Zdzisław Krasnodębski Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił weto ustawy ws. SAFE. Były wiceprzewodniczący PE prof. Zdzisław Krasnodębski stwierdził, że ten ruch był koniecznością.

– Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwoli na zaciągnięcie pożyczki SAFE – zaznaczyła w czwartek głowa państwa.

Jak przypomniał Nawrocki, "to sprawa przyszłości państwa polskiego". – Od początku projekt SAFE budził wiele pytań i wątpliwości – dodał.

Krasnodębski: Von der Leyen i Tusk sprawili, że weto stało się konieczne

Decyzję Karola Nawrockiego skomentował w mediach społecznościowych były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego prof. Zdzisław Krasnodębski.

"Ursula von der Leyen i Donald Tusk swoją polityką sprawili, że weto prezydenta Nawrockiego stało się konieczne" – napisał na portalu X w trzech językach (po angielsku, francusku i niemiecku) były eurodeputowany.

Jak zaznaczył prof. Krasnodębski, "gdyby nie ogólny mechanizm warunkowości zawarty w rozporządzeniu z grudnia 2020 r., gdyby nie został on wykorzystany jako narzędzie represji wobec demokratycznie wybranego prawicowego rządu Polski, gdyby nie 'cudowne przywrócenie' praworządności w Polsce poprzez samo przejęcie władzy przez Tuska, gdyby nie wysiłki von der Leyen, by stale rozszerzać swoje uprawnienia, gdyby nie ciągłe naruszanie traktatów przez Komisję Europejską, instrument SAFE prawdopodobnie zostałby przyjęty bez problemu, bez oporu ze strony Polaków".

twitter

Szłapka: Działanie w kierunku zdrady narodowej

Weto prezydenta Karola Nawrockiego skrytykował w czwartek rzecznik rządu Adam Szłapka, który był gościem TVP Info.

– Pan prezydent pokazał się jako osoba kompletnie zależna od PiS – powiedział polityk KO.

Rzecznik rządu uderzył w polityków PiS. – Wygląda na to, jakby w którymś momencie przestawiono wajchę lobbystyczną. Wcale im nie zależy, żeby rozwijać polski przemysł tylko kupować gdzieś indziej – powiedział Adam Szłapka. – Występują przeciwko temu, co mówią generałowie, eksperci. Oni mają głęboko zakodowane w głowie: tylko liczy się interes PiS-u – zaznaczył. Jego zdaniem, przy Nowogrodzkiej dominuje myślenie: "Im gorzej teraz dla Polski tym lepiej dla PiS-u".

– To jest obrzydliwe. To jest działanie w kierunku zdrady narodowej – powiedział rzecznik rządu.

Czytaj też:
"Ból i wstyd". Były prezydent uderza w Nawrockiego
Czytaj też:
Tusk odpowie Nawrockiemu. Pałac Prezydencki reaguje

Źródło: X / TVP Info, DoRzeczy.pl
Czytaj także