"Chciałabym zostać zaskoczona". Minister o orędziu prezydenta

"Chciałabym zostać zaskoczona". Minister o orędziu prezydenta

Dodano: 
Szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz Źródło: PAP / Marcin Obara
Prezydent Karol Nawrocki ogłosi w czwartek decyzję ws. ustawy dotyczącej programu SAFE. –  obawiam się, że będzie weto – powiedziała minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Jak wskazywali rządzący, ustawa umożliwia powołanie specjalnego, zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) funduszu, za pośrednictwem którego będą mogły być wydawane pieniądze z programu SAFE. Polska ma otrzymać środki z niskooprocentowanych pożyczek na realizację 139 projektów, które są tajne.

Rząd apeluje do prezydenta o szybkie podpisanie ustawy. Z kolei opozycja na czele z PiS oczekuje weta. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, na SAFE zyskają Niemcy.

Według Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, pełnomocnik rządu ds. SAFE, sprzeciw prezydenta nie powstrzyma rządu przed podpisaniem umowy w Brukseli, jeśli tak zdecyduje premier.

Pełczyńska-Nałęcz: Propozycja Nawrockiego jest niedoprecyzowana

Do decyzji, jaką ogłosi w czwartek prezydent Karol Nawrocki, odniosła się na antenie radia RMF FM minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pałeczyńska-Nałęcz.

– Chciałabym zostać zaskoczona orędziem prezydenta Karola Nawrockiego, ale obawiam się, że będzie weto. Mamy na stole gotowy pakiet, przygotowywany od wielu miesięcy, i nagle na ostatniej prostej dowiadujemy się, że jest alternatywna propozycja, która jest niedoprecyzowana – powiedziała przewodnicząca Polski 2050.

Minister przyznała jednocześnie, że nie słyszała "zaniepokojenia w Brukseli w sprawie sytuacji w Polsce w kontekście SAFE".

– Wygląda na to, że nie chodzi o dialog, ale o to, by utrącić dobre rozwiązanie – zaznaczyła.

Poseł PiS: Prezydent Nawrocki ma coś ważnego do powiedzenia Polakom

Do planowanego orędzia prezydenta Nawrockiego odniósł się w czwartek na antenie Radia Zet Radosław Fogiel, poseł PiS.

– Po wieczornym orędziu prezydenta dziś, spodziewam się ważnych, istotnych dla Polaków informacji. Niech nikt nie oczekuje, że je będę zapowiadał, co powie prezydent, nawet gdybym to wiedział – powiedział parlamentarzysta.

Jak zaznaczył Fogiel: "jeżeli chce prezydent wygłosić orędzie, to znaczy, że ma Polakom coś ważnego do powiedzenia, tym, co go wybrali oraz tym, co nie wybrali – chce przekazać bezpośrednio, bez medialnych zapośredniczeń, manipulacji".

Czytaj też:
"Fatalny instrument". Były wiceszef MON nie zostawia suchej nitki na SAFE
Czytaj też:
Czy prezydent powinien podpisać ustawę o SAFE? Jest sondaż

Źródło: RMF FM / Radio Zet, DoRzeczy.pl
Czytaj także