Ekonomista: Do uruchomienia SAFE nie potrzeba ustawy

Ekonomista: Do uruchomienia SAFE nie potrzeba ustawy

Dodano: 
Gmach BGK, zdjęcie ilustracyjne
Gmach BGK, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Wikimedia Commons / Adrian Grycuk (CC BY-SA 3.0)
Rząd może korzystać z SAFE, bo umowa będzie zawarta między BGK a Komisją Europejską – mówi ekonomista Piotr Arak.

Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, przekonuje, że do uruchomienia środków z unijnego kredytu SAFE nie jest konieczna ustawa z podpisem prezydenta. – Niektórzy mogą zadawać pytanie, czy BGK może zaciągać dodatkowe zobowiązania bez umowy międzynarodowej, ale jest to porozumienie techniczne, nie nakłada nowych obowiązków np. na obywateli. Korzystanie z instrumentów Unii Europejskiej nie wymaga żadnych dodatkowych uprawnień – mówi portalowi money.pl.

– Mamy Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, można z niego wydzielić pewien poziom środków operacyjnych, a BGK będzie tymi pieniędzmi dysponował w ramach dopłat do budżetu MON-u – dodaje.

Arak zaznacza, że decyzja prezydenta nie jest zaskakująca, bo zgodna z deklaracjami. – Było wiadomo, ze prezydent Karol Nawrocki to zawetuje – ocenia.

SAFE tak, ale tylko na cele militarne

Ekonomista wyjaśnia jednak, że to nie oznacza, iż rząd nie może skorzystać z unijnego SAFE. – Może, bo sama umowa i tak będzie między Bankiem Gospodarstwa Krajowego a Komisją Europejską. Ustawa była potrzebna jedynie do tego, by fundusze BGK, które mają to realizować, mogły przeznaczać te pieniądze na cele inne niż wynikające z ustawy o obronie ojczyzny – np. cywilne, czy zabezpieczenie granic – wyjaśnia ekonomista. Arak mówi, że jeżeli rząd zrealizuje SAFE bez ustawy, to będzie mógł przeznaczyć te środki wyłącznie na cele militarne.

Dalej przypomina też, że emisji obligacji w ramach SAFE dokonuje Komisja Europejska, a potem pożycza te pieniądze odpowiedniej instytucji krajowej, czyli BGK. – Nie ma tu żadnej wielkiej inżynierii finansowej. Nie tylko my w ten sposób dofinansujemy sobie modernizacje wojska. Robią to w obecnych czasach praktycznie wszyscy w Europie – zaznacza Arak.

– Może nie będzie tak samo łatwo, ale pod względem operacyjnym nie powinno to tworzyć ograniczeń. Czy weto oznacza np., że nie wykorzystamy całej kwoty? Nie, ale będziemy musieli zastanowić się nad inną alokacją tych funduszy, skoro miałyby bez ustawy być przeznaczone tylko na cele wojskowe – tłumaczy główny ekonomista VeloBanku.

Jego zdaniem odpowiednia ustawa może też zostać przyjęta później: – W terminie np. 1-2 lat od rozpoczęcia realizacji taka ustawa mogłaby zostać przyjęta, by wszystko uprościć.

Czytaj też:
Prezydent Nawrocki wetuje SAFE. Na czym polega rządowy plan B?
Czytaj też:
"Ból i wstyd". Były prezydent uderza w Nawrockiego

Źródło: money.pl
Czytaj także