W Sejmie trwa w piątek gorąca dyskusja po zawetowaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Głos w sprawie zabrał m.in. wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który zwrócił się do posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz obecnego na sali plenarnej szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego. W swoim wystąpieniu nawiązał on do wcześniejszych słów Boguckiego na temat reguł demokracji.
Kosiniak-Kamysz w Sejmie: Wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni
– To w regułach demokracji, nawet w jej logice, opozycja jak najbardziej jest przeciwko rządowi. Nawet prezydent może być przeciwko rządowi. Ale ani opozycja, ani prezydent nie może być przeciwko bezpieczeństwu państwa polskiego – mówił Kosiniak-Kamysz. – Powtórzę za panem ministrem Boguckim: wycofajcie się z tej drogi, bo historia wam tego nie zapomni – dodawał.
Szef MON przekonywał, że w obliczu wojny za naszą wschodnią granicą Polska potrzebuje dodatkowych środków, by móc się dozbrajać. Z tego właśnie względu, tłumaczył, podczas polskiej prezydencji została przeforsowana pierwszy raz w historii inwestycja w armie narodowe z budżetu Unii Europejskiej. – To jest sukces Polski, to jest sukces naszego rządu i dlatego was to tak boli? – pytał.
– Wasze zacietrzewienie, wasza nienawiść do nas, do budowy silnej, bezpiecznej Polski, jest tak silna i tak obłędna w swoim działaniu, że jesteście w stanie nawet głosować przeciwko modernizacji polskiej armii – podkreślał lider PSL.
SZEF MON o wecie prezydenta ws. SAFE: Jest przeciwko bezpieczeństwu państwa
W swoim wystąpieniu Kosiniak-Kamysz wskazywał, że prezydenckie weto ws. SAFE nie jest tak naprawdę przeciwko rządowi, a przeciwko bezpieczeństwu Polski. – Ono utrudnia, ale na szczęście nie uniemożliwia przeprowadzenia strategicznego dla Polski projektu – mówił.
Dalej minister obrony narodowej nawiązał do prezydenckiej propozycji "Polski SAFE 0 proc.", zakładającej pozyskanie środków na obronność z Narodowego Banku Polskiego. Tu polityk oznajmił, że rządzący czekają na te pieniądze i natychmiast je spożytkują. — Jeśli chcecie wesprzeć nasz projekt — zapraszam! Po raz kolejny wyciągamy rękę. Na podstawie istniejących przepisów, oczekujemy jutro wpływów z zysków NBP i obiecuję, że przeznaczymy je na bezpieczeństwo. Pan poseł Czarnek mówił: "do niedzieli". Do niedzieli czekamy na te pieniądze! Żadne krzyki, żadne chamstwo i żadne weto tego nie zablokuje! — podkreślał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Czytaj też:
Czarzasty zdecydował ws. projektu prezydenta. "Nie widzę podstaw"Czytaj też:
"To niedopuszczalne". Mocne słowa Boguckiego po posiedzeniu rząduCzytaj też:
Gorąca linia między Warszawą a Brukselą. "Bardzo niedobra informacja"
