Zaskakujące doniesienia ws. Mercosur. Polak w centrum uwagi

Dodano:
Sesja Parlamentu Europejskiego Źródło: PAP/EPA / RONALD WITTEK
Były polski minister rozwoju miał odegrać znaczącą rolę w decyzji Parlamentu Europejskiego dot. umowy Mercosur.

Parlament Europejski podjął w środę decyzję o skierowaniu umowy z Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Celem takiego działania jest sprawdzenie zgodności z unijnymi traktatami.

Portal Interia opisuje, że kluczową rolę przy budowie większości w europarlamencie odegrał Krzysztof Hetman, wiceprzewodniczący komisji rolnictwa i rozwoju wsi w Parlamencie Europejskim, a w przeszłości były minister rozwoju i technologii w rządzie Donalda Tuska.

– Wydaje się, że zadecydowała mrówcza praca Krzysztofa Hetmana z naszej delegacji oraz paru innych kolegów z innych delegacji narodowych. Różnica 10 głosów to tyle co nic. W praktyce to margines pięciu głosów w jedną stronę – mówi w rozmowie z serwisem europoseł Adam Jarubas z PSL.

Hetman pytany o całą sprawę wskazuje na upór i konsekwencje. Polityk podkreśla, że prace nad skierowaniem umowy do TSUE trwały już od miesięcy. Chodziło m.in. o setki rozmów z innymi europosłami w celu przekonania ich do działania.

Polityk wskazuje na trzy kluczowe argumenty: "Po pierwsze, słuszność obaw co do treści samej umowy, jej zgodności z unijnymi traktatami i wpływu na unijne rolnictwo. Po drugie, kwestia ambicjonalna, czyli niepozwolenie Komisji Europejskiej na marginalizację Parlamentu Europejskiego w procesie przyjmowania budzącego wielkie emocje porozumienia (...). Po trzecie, odpowiedzialność za liczną grupę społeczno-zawodową, jaką stanowią rolnicy".

Merz grzmi po decyzji PE ws. umowy z Mercosur: Koniec z opóźnieniami

Za wnioskiem o skierowaniu umowy z blokiem państw Ameryki Południowej do TSUE opowiedziało się 334 eurodeputowanych. Przeciwnych było 324, a 10 wstrzymało się od głosu.

Decyzja europosłów spotkała się z gwałtowną reakcją kanclerza Niemiec Friedricha Merza, który odniósł się do sprawy za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie umowy z Mercosurem jest godna ubolewania. Błędnie ocenia sytuację geopolityczną. Jesteśmy przekonani o legalności umowy. Koniec z opóźnieniami. Umowa musi teraz wejść w życie tymczasowo" – podkreślił Merz.

Źródło: Interia.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...