Nawrocki o słowach Trumpa. "Jestem przekonany, że nie myślał o Polsce"

Dodano:
Prezydent Karol Nawrocki Źródło: Mikołaj Bujak / KPRP
Prezydent Karol Nawrocki skomentował słowa Donalda Trumpa. – Jestem przekonany, że nie myślał o Polsce. Bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jesteśmy "great warriors" – oznajmił.

W niedzielę w Wilnie prezydent Karol Nawrocki wystąpił na konferencji prasowej z prezydentami Litwy i Ukrainy. Polski przywódca odniósł się do kontrowersyjnych słów Donalda Trumpa na temat żołnierzy państw NATO, którzy wspierali Amerykanów w Afganistanie.

– Polski żołnierz jest naszym dobrem narodowym. Jest żołnierzem, który jest szanowany przez wszystkich sojuszników w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, naszych sąsiadów, a także naszych sojuszników poza Atlantykiem. Mam wielu przyjaciół – żołnierzy, którzy brali udział w misji w Afganistanie. Wiemy, że Polacy też stracili tam życie. Wieczna cześć i chwała polskim żołnierzom, którzy wykonują nie tylko obowiązek obrony Rzeczpospolitej, ale służą także w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego na całym świecie – mówił Nawrocki.

– Jako prezydent Polski wręczam także gwiazdy Afganistanu i gwiazdy Iraku, więc wiem, jak wyglądał udział polskich żołnierzy w misjach w Afganistanie i w Iraku, jak bardzo możemy liczyć i nasi sojusznicy mogą liczyć na polskich żołnierzy. Wie o tym także prezydent Trump, który w czasie wielu dyskusji ze mną, czy to dyskusji bilateralnych, czy swoich wypowiedzi publicznych, mówił o tym, jaką wartość ma polski żołnierz – stwierdził.

Słowa Trumpa wywołały oburzenie. Nawrocki: Jestem przekonany, że nie myślał o Polsce

– Nasze ostatnie, czwartkowe spotkanie Donald Trump skończył słowami: "You are great warriors" [z ang. "jesteście świetnymi wojownikami" – przy. red.], czyli mając świadomość, że polski żołnierz jest zawsze tam, gdzie jest interes Rzeczpospolitej albo NATO — powiedział prezydent.

– O kim konkretnie myślał prezydent Donald Trump podczas tej wypowiedzi, tego nie wiem. Jak widzimy, wszyscy sojusznicy się odezwali, podkreślając swoje zaangażowanie w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Natomiast ambasador Rose, ambasador Stanów Zjednoczonych, wysłał ostatnio publiczną informację o tym, że Stany Zjednoczone wiedzą, jak wielki wkład ma Polska w działania sojusznicze – wskazał.

– Nie mam dzisiaj przekonania, że jakikolwiek lider na świecie mógłby nie dostrzegać wkładu Rzeczpospolitej Polskiej i polskiego żołnierza w bezpieczeństwo naszego regionu i całego świata. Mamy szczególnie dobre siły specjalne, doceniane także w Stanach Zjednoczonych. I mówię to już po tym, jak wokół wypowiedzi pana prezydenta Trumpa wybuchło publiczne zainteresowanie – kontynuował.

– Jestem przekonany, że pan prezydent Trump nie myślał o Polsce. Bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jesteśmy "great warriors", wielokrotnie to powtarzając – ocenił polski przywódca.

Największe larum w całej tej sytuacji, po niedookreślonych słowach prezydenta Trumpa, podnoszą często ci, którzy jeszcze nie przeprosili za obrażanie polskiego żołnierza, a są Polakami, polskimi parlamentarzystami albo polskimi celebrytami. Mam nadzieję, że cała ta sytuacja wywoła też taką narodową refleksję, że mundur polskiego żołnierza jest święty i w Polsce, i na całym świecie – zakończył.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...