Tusk zabiera się za sprawę Epsteina. "Rozejrzyj się po własnej koalicji"

Dodano:
Posiedzenie Rady Ministrów Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Mateusz Morawiecki drwi z planów Donalda Tuska dot. afery Epsteina. "Premier będzie szukał rosyjskich wątków za oceanem" - napisał polityk PiS.

Mateusz Morawiecki zabrał głos ws. planów rządu dotyczących powołania specjalnego zespołu do wyjaśnienia polskich wątków w aferze Epsteina. Polityk PiS nie szczędził rządzącym złośliwości.

"Donald Tusk zakasał rękawy i będzie teraz badał aferę Epsteina. W Polsce awaria goni awarię, każdego dnia obserwujemy niekompetencję obecnej władzy, a Premier będzie szukał rosyjskich wątków za oceanem. Donaldzie, jak szukasz rosyjskich wątków to rozejrzyj się po własnej koalicji, może Czarzasty coś Ci o tym opowie" – napisał Morawiecki na portalu X.

Zespół ds. polskich wątków w aferze Epsteina

Zespołem do analizy polskich wątków w ujawnionych aktach z procesu Epsteina pokieruje minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Zespół nie zostanie powołany na takich samych zasadach, jak komisja gen. Stróżyka ds. badania rosyjskich wpływów. "Na razie więc w planach nie ma tworzenia specjalnej uchwały rządu powołującej taki zespół, który składałby się z przedstawicieli obozu rządzącego i zewnętrznych ekspertów.

Rozmówca z otoczenia Donalda Tuska miał powiedzieć Wirtualnej Polsce, że raczej będzie to roboczy zespół prokuratorski, który stosunkowo szybko przystąpi do prac, a zadanie jego utworzenia powierzone zostanie ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi i ministrowi koordynatorowi służb Tomaszowi Siemoniakowi" – podano. W skład zespołu mają wchodzić policjanci, funkcjonariusze służb i prokuratorzy – potwierdził na konferencji prasowej po posiedzeniu rząd rzecznik Adam Szłapka.

Amerykański finansista Jeffrey Epstein, który zmarł w więzieniu w 2019 roku, był oskarżany o molestowanie, gwałty, w tym na nieletnich, porwania i handel ludźmi. Organizował też imprezy dla sławnych i bogatych na swojej wyspie, podczas których miało dochodzić do przemocy i wykorzystywania nieletnich dziewczyn i prawdopodobnie także chłopców.


Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...