"Temat Czarzastego nie jest zbyt poważny". Pejo przed posiedzeniem RBN
W środę o godz. 14:00 w Pałacu Prezydenckim odbędzie się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, którą zwołał prezydent Karol Nawrocki. Podczas RBN omówione zostaną kwestie związane z realizacją programu SAFE, zaproszeniem Polski do Rady Pokoju oraz wyjaśnieniem „wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Jednym z tematów program SAFE
W posiedzeniu RBN wezmą udział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak oraz poseł Bartłomiej Pejo z Konfederacji.
W rozmowie z Dorzeczy.pl Bartłomiej Pejo, mówiąc o funduszu SAFE, ocenił, że „jawność wydatków z pożyczki, jaką jest program SAFE, jest bardzo ważna”.
– Wielu naszych sąsiadów europejskich publikuje pełną listę wydatków z tych pieniędzy, tak zrobiła np. Rumunia – zauważył.
Zdaniem posła Konfederacji prezydent podjął właściwą decyzję, by w tym przedmiocie przeprowadzić posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
– Ja na posiedzenie RBN idę z konkretnymi pytaniami o kierunki wydatków z pożyczki zaciągniętej w ramach SAFE, także o inwestycje technologiczne w kontekście bezpieczeństwa. To temat ważny, także w kontekście bezpieczeństwa danych o zdarzeniach gospodarczych w systemie KseF – podkreślił.
Bartłomiej Pejo zaznaczył, że dla Konfederacji „kluczowa jest także polonizacja wydatków, świetnym przykładem jest produkcja śmigłowców w PZL Świdnik”. – Wydatki muszą być ponoszone przede wszystkim w zakładach produkujących w Polsce! – zwrócił uwagę.
Temat Czarzastego na RBN
Mówiąc zaś o temacie Włodzimierza Czarzastego, który – zgodnie z zapowiedzią rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza – ma również pojawić się na posiedzeniu RBN, Bartłomiej Pejo ocenił, że „temat Włodzimierza Czarzastego nie jest jednak zbyt poważny na tego rodzaju spotkaniu”.
– Sprawa powinna być wyjaśniona przez samego marszałka, który sam powinien złożyć ankietę bezpieczeństwa. Transparentność to podstawa i obywatele zasługują na poczucie, że obce służby nie mają wpływu na nasze państwo. To dość groteskowe, że związki z Rosjanką ma człowiek, który tak łatwo innych oskarżał o prorosyjskość – stwierdził.
Kontakty Czarzastego
„Gazeta Polska” opisała, że Włodzimierz Czarzasty miał związki z Agencją Muza, której kapitał założycielski pochodził ze spółki Transakcja, powiązanej z dawną nomenklaturą PZPR. W strukturach spółki PDK, kontrolującej m.in. Hotel Mościcki w Spale, pojawia się Swietłana Czestnych, obywatelka Polski o rosyjskich korzeniach, związana z rosyjskim rynkiem sztuki i domem aukcyjnym w Sankt Petersburgu.
Z kolei „Rzeczpospolita” oceniła, że „ABW musi wyjaśnić powiązania Swietłany Czestnych z rosyjskim reżimem”.
„Czy Rosjanka, która dwa lata temu nabyła udziały w spółce marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, trafi na listę sankcyjną?” – zapytała w środę gazeta.
Jak czytamy „Swietłana Czestnych pracuje dla Rosyjskiego Domu Aukcyjnego w Petersburgu – w skrócie RAD. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, głównym udziałowcem RAD jest inna spółka z Petersburga – St. Petersburg CJSC Russian Jeweller (ma 59 proc.)”. „Według oficjalnej bazy SPARK Interfax należy ona do dwóch kobiet: Dinary Usejnowej i Marii Marakowskaj. Co ciekawe, na ich temat próżno szukać informacji” – dodano.
Gazeta napisała, że rosyjski Dom Aukcyjny w Petersburgu, w którym pracuje Czestnych, zajmuje się nie tylko dziełami sztuki, ale także sprzedażą majątku Federacji Rosyjskiej. „Wiele wskazuje na to, że także majątku FSB, służby, która stoi za akcjami sabotażowymi w Polsce i Europie” – wskazano.
„Kontakty z rosyjską wspólniczką powiązaną ze środowiskiem Kremla – nawet jeśli są tylko biznesowe, a Włodzimierza Czarzastego nie ma już w zarządzie hotelowej spółki (biznesu dogląda jego żona) – wymagają prześwietlenia” – podkreślono w „Rzeczpospolitej”.