"Nie namówi mnie pan". Poseł PiS o starciu polityków partii

Dodano:
Konferencja prasowa PiS Źródło: X / @pisorgpl
Podziały w PiS stają się coraz bardziej widoczne. – Dobrze by było, żeby emocje wewnątrz naszego obozu pod tym kątem opadły – powiedział poseł PiS Piotr Müller.

Jak ustaliło radio RMF FM, na ten tydzień zaplanowano naradę Prezydium Komitetu Politycznego. W skład gremium wchodzą najważniejsze osoby w ugrupowaniu.

Kaczyński ma zamiar podjąć próbę załagodzenia sporów panujących w partii.

Podczas posiedzenia Prezydium Komitetu Politycznego PiS prezes partii chce ponownie skonfrontować ze sobą przedstawicieli frakcji ugrupowania i kolejny raz spróbować załagodzić spór, co – jak słychać w kuluarach – "znów nie potrwa długo".

Piotr Müller: Wolałbym, żeby PiS pozostało eurorealistyczne

Do sytuacji w partii odniósł się w poniedziałek na antenie TVN24 Piotr Müller.

– PiS, gdy było tworzone, gdy budowało swój program, miało określony program i część tego programu ulega pewnej dyskusji w tej chwili. Ja wolałbym, żebyśmy zostali przy rdzeniu programu PiS jako partia eurorealistyczna, krytyczna wobec tego co się dzieje w Unii Europejskiej, ale jednocześnie chcąca być członkiem Unii Europejskiej, tym elementem, nazwijmy to, szeroko rozumianego Zachodu, w tym klasycznym, dobrym tego słowa znaczeniu – powiedział poseł PiS.

Były rzecznik rządu odniósł się również do spięcia między Ryszardem Terleckim a Sebastianem Kaletą.

– Jako wieloletniego rzecznika – nie namówi mnie pan, żebym wszedł w ten temat i dał się tutaj wciągnąć jakąś głębszą dyskusję. Co na ten temat chciałem powiedzieć, to napisałem i przekazałem – powiedział Piotr Müller, zwracając się do Konrada Piaseckiego.

Terlecki vs. Kaleta? "To budzi emocje wewnątrz naszego obozu"

– Myślę, że dzisiaj dalsza dyskusja w tym zakresie nie jest potrzebna, bo budzi emocje wewnątrz naszego obozu politycznego, a wolałbym, żebyśmy się skupili na tematach, które są związane z aktualnymi wyzwaniami rządowymi dla Polski i dla Europy – zaznaczył parlamentarzysta.

Jak zauważył prowadzący program: "Pan ma problem, bo prezes powiedział, że jak ktoś będzie w tej dyskusji uczestniczył, to zostanie zawieszony w prawach członka PiS, więc wszyscy dzisiaj muszą zamilknąć i położyć uszy po sobie".

– I bardzo dobrze, bo być może tych emocji było za dużo i teraz te emocje powinny opaść. Tak uważam, że właśnie dzisiaj dobrze by było, żeby emocje wewnątrz naszego obozu pod tym kątem opadły, a dyskusje programowe oczywiście weszły w tę fazę wewnętrznego, pewnego tygla myśli, który powinien się pojawić – odpowiedział Müller.

Źródło: TVN24 / 300polityka.pl, RMF FM, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...