Sienkiewicz atakuje PiS. "To kłamstwo macierewiczowskie"
- Jeśli teraz PiS protestuje przeciwko SAFE i mówi, że to są niejasne pieniądze, że to będą pieniądze dla Niemców, a nie dla Polaków, czyli tak już [...] głupa rżnie już, tak, idzie w takie kłamstwo absolutne, takie macierewiczowskie już, takie do dna, odwrócenie świata do góry nogami, to ja zaczynam się zastanawiać poważnie, czy u podstaw tej emocji nie leży po prostu wściekłość, że te pieniądze nie dostaną się w ich ręce – stwierdził Bartłomiej Sienkiewicz w programie Polsat News.
Były minister ocenia, że warunkowość została określona ścisłymi zapisami. – Wiadomo, o co chodzi: jeśli chcesz ukraść te pieniądze, będziesz musiał je zwrócić i odpowiedzieć za to – kontynuował.
Polityk KO był pytany o zarzuty polityków PiS-u dot. tego, że warunkowość ws. SAFE może być groźna przy zmianie władzy w Polsce na inną niż oczekiwana w Brukseli.
- To jest bzdura, znaczy, przepisy dot. SAFE są przepisami jak rozłożyć systemy kredytowe na państwa, które wejdą w ten projekt i są przepisami takimi, jak umowa handlowa - odparł.
Tak wysoki kredyt wymaga zgody ustawowej
SAFE to unijny mechanizm zadłużenia celem finansowania inwestycji militarnych. Chętne państwa UE mogą zaciągnąć pożyczki za pośrednictwem UE. Ostateczne decyzje należą do Komisji Europejskiej. Lista projektów, jakie mają być zrealizowane w Polsce nie jest jawna, ale ma być częściowo ujawniona.
Rząd Donalda Tuska chce zaciągnąć prawie 44 miliardy euro. Kredyt ma być spłacany w euro przez maksymalnie 45 lat. Obowiązywać ma 10-letnia karencja. Większość sejmowa w ekspresowym tempie przyjęła w tym zakresie ustawę. Ponieważ wzięcie pożyczki z Brukseli oznaczać będzie "znaczące obciążenie państwa pod względem finansowym", to zgodnie z art. 89 Konstytucji RP nie może być to dokonane bez zgody ustawowej i podpisu prezydenta RP.
Kredytu z SAFE nie biorą Niemcy. Ambasador Niemiec Miguel Berger obserwował jednak w polskim Sejmie dyskusję posłów nad ustawą wdrażającą program i wyraził niezadowolenie, że pojawiły "zaskakujące kontrowersje".
"Sprytnie pomyślana pułapka"
Zdaniem opozycji SAFE to "pułapka", żeby wpuścić Polskę w wieloletni kredyt kontrolowany przez Brukselę, podczas gdy Polska mogłaby samodzielnie pożyczyć pieniądze na rynkach światowych. Ponadto SAFE ma zdaniem opozycji rozmywać dobre relacje Polski z USA. Sprzęt wojskowy, który będzie można pozyskać za pożyczone pieniądze ma pochodzić w zdecydowanej większości z produkcji europejskiej lub z Ukrainy.
Analityk i ekspert ds. służb specjalnych dr Rafał Brzeski powiedział, że siły zbrojne Polski są kompatybilne z armią USA i nie wolno dopuścić do mieszaniny ze sprzętem z Europy, bo będziemy mieli sprzętowo marną armię. Jego zdaniem SAFE to "sprytnie pomyślana pułapka".