"Mówił to samo, co ja". Czarzasty ocenił expose Sikorskiego
Expose dotyczyło bezpieczeństwa kraju, wojny na Ukrainie, relacji transatlantyckich oraz sytuacji wewnątrz Unii Europejskiej.
– Wszyscy dostrzegamy zagrożenia, sytuacja jest poważna. Świadomość niebezpieczeństwa może paraliżować lub mobilizować. Na paraliż nie wolno nam sobie pozwolić. Pasywność lub liczenie na innych to zaproszenie do eskalacji. Tak samo jak wykrzykiwanie, że to nie nasza wojna – mówił minister spraw zagranicznych.
Czarzasty: Słowa Sikorskiego wywołują przyjacielski uśmiech na mojej twarzy
Do wystąpienia wicepremiera Radosława Sikorskiego odniósł się w czwartek w rozmowie z dziennikarzami marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty.
– Z satysfakcją muszę powiedzieć, że mówił to samo, co ja o polskiej polityce zagranicznej. Wywołuje to uśmiech przyjacielski na mojej twarzy i bardzo panu premierowi Sikorskiemu za to dziękuję – powiedział współprzewodniczący Nowej Lewicy, cytowany przez portal 300polityka.pl.
Czarzasty stwierdził, że kolejność poruszanych zagadnień "była ważna". – Dużo o Ukrainie, punkt pierwszy, dużo o Unii Europejskiej, punkt drugi, dużo o zmieniającej się sytuacji politycznej na świecie, w tym roli Stanów i miejsca Stanów Zjednoczonych, znamienne słowa pt. musimy być podmiotem, musimy być w sojuszach, musimy dostrzegać wszystkie nasze umowy i koalicjantów, ale nie możemy być frajerami – mówił marszałek Sejmu.
Polityk skomentował słowa Sikorskiego dotyczące pogorszenia się relacji między Stanami Zjednoczonymi a Europą. – One są uczciwe, więc nie są zadziorne. One opisują sytuację, która jest w tej chwili na świecie i opisują, że do tej sytuacji Polska nie dość, że powinna się dopasować, ale również budować swoją podmiotowość – powiedział Włodzimierz Czarzasty.
Tusk: Sikorski powiedział dobre i mądre słowa na temat Ukrainy
Treść wygłoszonego w czwartek expose szefa MSZ Radosława Sikorskiego skomentował również premier Donald Tusk.
– Bardzo mocne, dobre i mądre słowa na temat Ukrainy, Europy, naszych relacji ze sojusznikami. To dokładnie to, o co chodzi dzisiaj i w Polsce, i Europie i na świecie – powiedział prezes Rady Ministrów.
Zdaniem szefa rządu, "minister Sikorski nie pozostawił chyba najmniejszych wątpliwości co do strategicznego kierunku, w jakim Polska podąża". – Silna Polska, Polska liderem w tej części Europy, Polska w zjednoczonej Europie, Polska lojalnym sojusznikiem Ameryki, ale nie naiwnym. Nie będziemy frajerami, jak powiedział z mównicy minister Sikorski. Nic ująć, nic dodać – zaznaczył Tusk.