Odsetki od wspólnego unijnego długu na KPO dużo wyższe niż prognozowano
Polska europoseł Konfederacji Anna Bryłka po raz kolejny ostrzega przez zaciągnięciem przez państwo polskie kolejnego gigantycznego zagranicznego kredytu. Asumptem są tu najnowsze prognozy Komisji Europejskiej dotyczące kosztów odsetek – znacznie wyższych, niż szacowano pierwotnie.
Dług KPO. Odsetki w 2027 dwa razy wyższe niż pierwotnie szacowano
"W kontekście budżetowym UE, nowych zasobów własnych, wspólnego długu, warto odnotować dzisiejsze głosowanie w komisji budżetowej PE ws. priorytetów budżetowych na rok 2027 i rosnące koszty pożyczek związanymi z instrumentem NextGenerationEU (#KPO)" – czytamy we wpisie Bryłki w social mediach.
"Według prognoz Komisji, płatności odsetek w 2027 roku mogą osiągnąć 10 miliardów euro, w porównaniu z pierwotnymi prognozami 4,98 miliarda euro! Jako, że koszty finansowania nie mogą być ponoszone uszczupleniem innych programów UE, trzeba wprowadzać zabezpieczenia w postaci wystarczających nowych zasobów własnych, opłat (czyt. podatków) w celu spłaty zobowiązań. Ostrzegaliśmy rząd PiS, że nie wolno Polski wmanewrować w ten mechanizm, a dzisiaj KO realizuje tę samą politykę fiskalnej federalizacji UE, której koszty poniosą wszyscy obywatele!" – ostrzegła europoseł.
Prezydent proponuje polski SAFE zero procent
Prezydent Karol Nawrocki zaproponował alternatywną koncepcję dofinansowania bezpieczeństwa państwa wobec objętego mechanizmem warunkowości kredytu z Unii Europejskiej w ramach programu SAFE. Środki zamiast z zagranicznych pożyczek miałyby pochodzić m.in. z zysków Narodowego Banku Polskiego.
Jak poinformował prezydent podczas wspólnej konferencji prasowej z prezesem NBP, projekt miałby przyjąć formę polskiego "SAFE zero procent". Obywatele nie musieliby zatem płacić odsetek od kredytu 44 miliardów euro (ok. 185 miliardów zł), jakie chce zaciągnąć rząd Donalda Tuska. Kredyt ma być spłacany w euro przez maksymalnie 45 lat. Nawrocki zwrócił też uwagę na wątpliwości natury konstytucyjnej tego projektu.
SAFE unijny – kredyt z UE w euro na 3 proc.
Przypomnijmy – SAFE to unijny mechanizm zadłużenia celem finansowania inwestycji militarnych. Chętne państwa UE mogą zaciągnąć pożyczki za pośrednictwem UE. Program jest objęty mechanizmem warunkowości wypłat, podobnie jak przy KPO. Ostateczne decyzje należą do Komisji Europejskiej. Lista projektów, jakie mają być zrealizowane w Polsce na razie nie jest jawna.
Większość sejmowa w ekspresowym tempie przyjęła w tym zakresie ustawę techniczną dot. unijnego SAFE. Ponieważ wzięcie pożyczki z Brukseli oznaczać będzie "znaczące obciążenie państwa pod względem finansowym", to zgodnie z art. 89 Konstytucji RP nie może być to dokonane bez zgody ustawowej i podpisu prezydenta RP.
Sobkowiak-Czarnecka: Jak firma produkuje w Polsce, to kwalifikujemy jako polską
W pierwotnych przekazach medialnych przedstawiciele rządu podkreślali, że ponad 80 proc., środków z Unii Europejskiej – początkowo pomijano, że to kredyt – "zostanie wydana w polskim przemyśle zbrojeniowym". Jednak dopytana dokładnie przez dziennikarkę pełnomocnik ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka doprecyzowała i okazało się, że nie musi to być w 100 proc. polski kapitał i jeśli firma produkuje na terytorium Polski, to będzie traktowana jako polska. Opozycja twierdzi, że w istocie program jest zaplanowany tak, by zarobiły na nim wielkie koncerny zbrojeniowe z zachodniej Europy.