Rzecznik Nawrockiego uderza w Tuska. "Nic się nie udało załatwić"
Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński zapowiedzieli w środę „polski SAFE 0 proc”. Ma być to alternatywa dla unijnego programu pożyczek SAFE na obronność. We wtorek w tej sprawie prezydent spotka się z szefem NBP, premierem Donaldem Tuskiem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
Krzysztof Ziemiec w RMF FM zauważył, że premier Donald Tusk w czwartek mówił, że „polski SAFE 0 proc”. nie może być alternatywą dla tego, co już udało się załatwić. Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego, ocenił, że „nic się nie udało załatwić panu premierowi, bo pan premier mówi o pożyczce”.
Zdaniem Rafała Leśkiewicza unijna pożyczka jest po to, by „zasypać deficyt budżetowy”. – Rządowi tak naprawdę chodzi o to i stąd ta presja na pana prezydenta, który tej presji nie ulega, żeby załatać dziurę budżetową środkami pochodzącymi z SAFE unijnego i zadłużyć Polaków na kolejne kilkadziesiąt lat – ocenił.
Rzecznik prezydenta dodał, że „to jest bardzo konkretna propozycja”. – Nie uszczuplijmy rezerwy złota, nie uszczuplimy rezerw walutowych, które posiadamy w dolarach i w euro. Natomiast na operacjach finansowych – w oparciu o te rezerwy, na procesie inwestycyjnym, który się opiera na tych rezerwach – możemy sfinansować polską armię – podkreślił.
Ustawa wdrażająca SAFE. Co zrobi prezydent?
Na biurku prezydenta znajduje się uchwalona przez parlament ustawa wdrażająca SAFE, czyli program unijnych pożyczek na szybkie inwestycje państw europejskich w obronność. W ramach programu Polska może otrzymać 43,7 mld euro na zakupy sprzętu wojskowego. Karol Nawrocki ma czas do 20 marca na podjęcie decyzji w sprawie ustawy wdrażającej SAFE.