Wipler: Nie lubię takich mocnych słów, ale muszę to napisać
Wetując unijny SAFE, prezydent Karol Nawrocki argumentował między innymi, że jest to mechanizm pożyczkowy obwarowany warunkowością, w którym ostatnie słowo należy w praktyce do Komisji Europejskiej. Na ten fakt zwracało też uwagę wielu ekspertów, komentatorów i polityków opozycji. Omawiając na swoim kanale YouTube warunkowość SAFE, Sławomir Mentzen konstatował, że Komisja Europejska i Donald Tusk z całą pewnością będą szantażowali Polaków w kampanii parlamentarnej w 2027 r., że jak zagłosują na Tuska to pieniądze z SAFE będą, a jeśli wybiorą inne opcje, to transze mogą zostać wstrzymane.
Wipler: Chcą wciągnąć Polskę w bagno, są zdrajcami
Przed tym samym ostrzegał wielokrotnie Przemysław Wipler. Obszerny wywiad z jego analizą opublikował np. kanał YouTube Ordo Iuris.
W sobotę parlamentarzysta Konfederacji ponownie zabrał w tej sprawie głos. "Jeśli UE uzna, że »w Polsce nie wolnych, uczciwych sądów», to może użyć mechanizmu warunkowości" – zwrócił uwagę. "A jednym z elementów mechanizmu warunkowości jest zażądanie NATYCHMIASTOWEJ SPŁATY całych 200 miliardów pożyczki!" – dodał.
"To oznacza posadzenie wszystkich polskich rządów na beczce prochu, która na pewno wybuchnie!" – prognozuje polityk. "Nie lubię takich mocnych słów, ale muszę to napisać. Ludzie którzy chcą nas w to bagno wciągnąć krzyczą «»zdrajcy, zdrajcy!», a sami są zdrajcami Polski!" – podsumował swój wpis na X.
Wilk: Gigantyczne ryzyko finansowego szantażu
Wipler nawiązał do tekstu Prezesa Stowarzyszenia "Tak dla CPK" Macieja Wilka zatytułowanego "Mechanizm warunkowości w SAFE: Gigantyczne ryzyko finansowego szantażu", opublikowanego na portalu X.
"Mechanizm warunkowości jest realnie obecny w SAFE i rodzi realne, gigantyczne ryzyko uzależnienia ekonomicznego i politycznego Polski od instytucji unijnych. Mówi o tym wprost w punkcie (35) rozporządzanie Rady UE ustanawiające instrument SAFE" – napisał Wilk.
Wspomniany pkt 35 odsyła z kolei do Rozporządzenia PE i RE 2020/2092 W tym dokumencie (na str. 1 i 3) znajdują się konkretne powiązania z tzw. praworządności.
W swoim tekście Wilk wskazał, że w praktyce negatywna zdaniem Komisji Europejskiej ocena niezależności sądu może z powodzeniem stać się przyczyną do podważenia wskazanej w Rozporządzeniu "należytej ochrony interesów finansowych Unii".
Takie działania Brukseli obserwowaliśmy już to na Węgrzech w 2022 roku, zwraca uwagę ekonomista. Wówczas Komisja Europejska i Rada UE wstrzymała wypłatę 6,3 mld euro z funduszu spójności, uzasadniając to rzekomym brakiem niezależnych sądów uniemożliwiających skuteczną walkę z korupcją.
To, co byłoby dla Polski szczególnie niebezpieczne, to wymóg ewentualnej przedterminowej spłaty pożyczek. Zdaniem Wilka zapis ten "jest krytycznym ryzykiem i ogromną dźwignią nacisku Komisji Europejskiej na państwo członkowskie".