Zełenski zarzuca Europie "szantaż". "Jestem temu przeciwny"
Wołodymyr Zełenski został zapytany o ponowne otwarcie rurociągu „Przyjaźń”.
– Jeśli zdecydowaliśmy się przywrócić dostawy rosyjskiej ropy, to chcę, żeby wiedzieli, że jestem temu przeciwny. Ale, jeśli zostanie postawiony warunek, że Ukraina nie otrzyma broni, to, przepraszam, jestem w tej sprawie bezsilny. Powiedziałem naszym przyjaciołom w Europie, że to się nazywa szantaż – dodał.
Prezydent Ukrainy w swoim wystąpieniu zaatakował również Węgry, oskarżając ich rząd o szerzenie „nastrojów antyukraińskich”.
– Będziemy współpracować z każdym przywódcą Węgier. Jesteśmy gotowi do polubownej współpracy, pod warunkiem, że ta osoba nie jest sojusznikiem Putina, a konkretnie państwa agresora – dodał.
Sprawa rurociągu "Przyjaźń". Węgry i Słowacja odpowiedziały Ukrainie
Transport rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem „Przyjaźń” przez Ukrainę został wstrzymany pod koniec stycznia z powodu – jak twierdzi Ukraina – zakrojonych na szeroką skalę ataków rosyjskich na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
23 lutego Robert Fico poinformował, że „od dzisiaj obowiązuje zasada, że jeśli strona ukraińska zwróci się do Słowacji z prośbą o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, nie otrzyma takiej pomocy”.
W związku z problemami z tranzytem rurociągiem naftowym „Przyjaźń”, szef MSZ Węgier Péter Szijjártó oświadczył następnie, że Węgry wstrzymują dostawy oleju napędowego na Ukrainę do czasu wznowienia pracy rurociągu.
Kilka dni później minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto poinformował na platformie X, że „Węgry będą blokować 90-miliardową pożyczkę UE dla Ukrainy do czasu wznowienia tranzytu ropy naftowej na Węgry rurociągiem Przyjaźń”.
Ponadto Węgry nie poparły 20. pakietu sankcji UE wobec Rosji.
2 marca Viktor Orban poinformował, że zdjęcia satelitarne i informacje operacyjne potwierdzają, iż rurociąg Przyjaźń transportujący na Węgry i Słowację rosyjską ropę przez Ukrainę jest sprawny. Wezwał Wołodymyra Zełenskiego do natychmiastowego wznowienia dostaw ropy.