Tusk zapowiada "szukanie innowacyjnych metod" po wecie prezydenta
Donald Tusk mówił na antenie TVN24, że weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy o unijnym programie SAFE utrudnia wykorzystanie środków przeznaczonych m.in. na Policję, Straż Graniczną oraz infrastrukturę cywilną służącą bezpieczeństwu. Jednocześnie zadeklarował, że rząd nie zamierza rezygnować z tych planów. – Ja nie kapituluję także w tej sprawie i będziemy szukali jakichś innowacyjnych też metod, żeby jednak przynajmniej część tych planów zrealizować za te pieniądze. Czego nie da rady za SAFE, staramy się zrobić ze środków budżetowych – powiedział.
Tusk odniósł się również do propozycji prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego i prezydenta Karola Nawrockiego, nazwanej "polskim SAFE 0 proc.". Przekonuje, że poważnie traktował tę propozycję, jednak zwrócił uwagę na brak rzetelnych informacji, w jaki sposób "ze 100 mld zł strat (w NBP) nagle miałby pojawić się zysk". Według Tuska intencją tej propozycji było "przekonanie wszystkich, że ten oryginalny, pochodzący z europejskich środków SAFE jest zły i że my możemy mieć ten nasz dobry SAFE Glapińskiego i Nawrockiego".
Tusk: Mam dokument wykazujący stratę NBP
Szef rządu przekonuje, że motywacja propozycji prezydenta Nawrockiego i prezesa NBP miała charakter "polityczny" i miała na celu "dać alibi prezydentowi dla weta". Jak powiedział w TVN24, jedyny dokument, jaki posiada od prezesa Glapińskiego, pochodzi sprzed kilku tygodni i wskazuje na skumulowaną stratę banku centralnego w wysokości 100 mld zł za trzy lata, z prognozami dalszych strat w kolejnych latach.
Premier zasugerował, że niechęć prezydenta Nawrockiego do Unii Europejskiej mogła wpłynąć na jego decyzję. – Prezydent Nawrocki nie lubi Unii Europejskiej i coraz częściej słychać głosy – ja je poważnie traktuję – że SAFE jest tak niewygodny z punktu widzenia prezydenta Nawrockiego i PiS-u, ponieważ jest to kredyt na wiele, wiele lat i mógłby być jedną z kolejnych kotwic, które utrzymują Polskę w Unii Europejskiej. Dawno nie było tak biało-czerwonego projektu w Unii Europejskiej jak SAFE – dodał.