Stypendium z podatków dla Jasia Kapeli. Bosak komentuje

Dodano:
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Portfel. Zdj. ilustracyjne Źródło: Pixabay / PAP, Albert Zawada
Na pieniądze, które Jaś Kapela dostał od rządu przez cały rok ciężko pracowało ileś osób: sprzedawców, robotników, pielęgniarek, zwraca uwagę Krzysztof Bosak.

Na co potrafi wydawać pieniądze polskie państwo w sytuacji astronomicznego deficytu finansów publicznych i rosnącego w zastraszającym tempie długu? To pytanie stawiają w ostatnich dniach kolejni polityczni komentatorzy po tym, jak zrobiło się głośno o sprawie dofinansowania lewicowego celebryty Jasia Kapeli.

Jan Kapela otrzymał stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego za pisanie piosenek. Ujawnione w sieci teksty to wulgarne przykłady antyklerykalnej grafomanii. Kilka przykładów "utworów" Kapeli pokazał w swoim poniedziałkowym programie na Kanale Zero Jacek Prusinowski w materiale "Jaś Kapela – obelgi i bluzgi za 60 tys. złotych. Marnotrawstwo Ministerstwa Kultury".

Ministerstwo Kultury. Bosak: Pewnie grube miliardy do zaoszczędzenia

Komentarz w social mediach zamiesił między innymi wicemarszałek Sejmu z ramienia Konfederacji Krzysztof Bosak.

"60 tysięcy złotych zmarnowane. Gorzej niż zmarnowane – wydane ze szkodą dla narodu polskiego" – zwrócił uwagę.

"Na te pieniądze przez cały rok ciężko pracowało ileś osób: sprzedawców, robotników, pielęgniarek... Rząd co miesiąc zabierał im kilkadziesiąt procent zarobionych pieniędzy i obiecywał zainwestować to w wojsko, infrastrukturę, edukację. A potem minister kultury zdecydowała, że musical wychwalający zabijanie dzieci to pilniejsza potrzeba" – napisał Bosak.

"Ministerstwo Kultury jest na czele listy resortów, w których potrzeba pilnego przeglądu wydatków. Wszystkie zbędne i szkodliwe dotacje – do skasowania! Do zaoszczędzenia są tu co najmniej setki milionów złotych, a pewnie grube miliardy" – podkreślił.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...