Pretensje z koalicji do ministra Motyki. "Apelowałbym do pana"
– Gdyby nie było decyzji premiera i ministra finansów, to minister energii nie obniżyłby cen paliw – przekonywał w programie “Tłit” Rafał Komarewicz z klubu Centrum. – Apelowałbym do pana ministra, żeby też tak odważnie podejmował decyzje w przypadku polskiego hutnictwa, które w tym momencie stoi na krawędzi upadku – zwrócił się na antenie do szefa ME, Miłosza Motyki.
Zdaniem Komarewicza, "dobrze by było, żeby premier Donald Tusk powołał pełnomocnika do spraw polskiego hutnictwa", bo "mamy sytuację podbramkową". – Jeżeli pan minister Miłosz Motyka jest tak skuteczny, jeżeli chodzi o obniżanie cen paliw, tak jak mówi, to prosiłbym również pana ministra w imieniu polskich hutników – ponad 120 000 osób, które pracują w tym hutnictwie – żeby również tak skuteczny był w przypadku polskiego hutnictwa, żeby zaproponować w końcu jakieś rozwiązanie, tak aby to hutnictwo nie padło – zwrócił się do polityka PSL.
Jak dodał Komarewicz, obecnie "za bardzo nie wiadomo, kto ma zajmować się polskim hutnictwem, ponieważ to jest rozdzielone pomiędzy cztery resorty". – I nie ma osoby odpowiedzialnej, która mówi: słuchajcie, idziemy w tym kierunku i ja za to odpowiadam – mówił.
Ceny paliwa w dół. Tusk podał, ile zaoszczędzą kierowcy
Od wtorku obowiązuje ustawa o zapasach ropy naftowej, która jest częścią rządowego pakietu CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”. Wprowadzony został mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, jaka ma obowiązywać na stacjach. Nowela przewiduje, że w okresie obowiązywania obniżonych stawek VAT, podmioty dokonujące sprzedaży paliwa są zobowiązane do stosowania ceny sprzedaży nie wyższej niż cena maksymalna.
We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 – 6,76 zł a oleju napędowego – 7,60 zł.
Premier Donald Tusk przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Ministrów, podziękował ministrom „za wysiłek, jaki włożyliście w budowę tego mechanizmu”. – Zadziałał – ocenił.
Szef rządu podkreślił, że "dzisiaj kierowcy – jeśli średnio bak to jest 50 litrów – zaoszczędza około 60 zł na jednym tankowaniu, w porównaniu do cen sprzed wprowadzenia pakietu CPN". – Działamy w warunkach toczących się wojen, w tym wojny na Bliskim Wschodzie, która ma decydujący wpływ na ceny paliwa na świecie. Skoro działamy w warunkach wojennych to musimy przyjąć także pewne zasady, które są nadzwyczajne – mówił.
Donald Tusk powiedział, że "Ceny Paliwa Niżej to jest regulacja nadzwyczajna, która ma na celu ochronę obywateli przed nieuzasadnionymi wzrostami cen". – Wszędzie na świecie, także w Polsce wiele razy obserwowaliśmy próbę wykorzystania tej sytuacji ze stratą dla obywateli – dodał.