"Nigdy nie powróci do dawnego stanu". Iran odrzuca żądania Trumpa
Donald Trump w ostrych słowach zwrócił się do władz w Teheranie w kolejnym wpisie na Truth Social.
Trump żąda otwarcia cieśniny Ormuz
„We wtorek w Iranie będzie Dzień Elektrowni i Dzień Mostu. Nie będzie nic podobnego!!! Otwórzcie tę pie****** cieśninę, wy szalone dranie, albo będziecie żyć w piekle. Zobaczycie. Chwała Allahowi (Bóg po arabsku – red.)” – napisał w niedzielę prezydent USA Donald Trump.
Iran odrzuca żądania prezydenta USA
Marynarka Wojenna Irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej odrzuciła jednak ultimatum Donalda Trumpa dotyczące otwarcia Ormuzu. Zapowiedziała przy tym, że cieśnina „nigdy nie powróci do dawnego stanu, zwłaszcza dla Ameryki i Izraela”.
We wpisie na platformie X zaznaczyła, że cieśnina Ormuz nie wróci do poprzednich reguł tranzytu, a formacja finalizuje przygotowania do wprowadzenia „nowego porządku w Zatoce Perskiej”.
Marynarka Wojenna Irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej zaznaczyła, że wprowadza własne zasady żeglugi na tym niezwykle ważnym szlaku. Szczególne obostrzenia mają dotyczyć przy tym USA i Izraela. Ma to być reakcja na ostre ultimatum Donalda Trumpa, który naciska na natychmiastowe otwarcie cieśniny i grozi konsekwencjami militarnymi.
Amerykański przywódca stawia ultimatum w sprawie cieśniny Ormuz
Wcześniej w sobotę Donald Trump zakomunikował, że Iranowi zostało 48 godzin na odblokowanie cieśniny Ormuz.
„Pamiętacie, jak dałem Iranowi dziesięć dni na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz? Czas ucieka – 48 godzin, zanim zapanuje tam piekło” – napisał Trump w sobotę w serwisie Truth Social.
Atak USA i Izraela na Iran
28 lutego Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował amerykańskie bazy w kilku krajach regionu oraz Izrael. W nalotach amerykańsko-izraelskich zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei oraz grupa innych czołowych postaci irańskiego reżimu. W odwecie Iran m.in. zablokował cieśninę Ormuz. To kluczowy szlak transportowy dla globalnych dostaw surowców energetycznych.