Nowe stowarzyszenie w PiS? "Będzie bitwa dwóch płuc w jednej partii"
W ubiegłym tygodniu prezes Prawa i Sprawiedliwości poinformował na wspólnej konferencji prasowej z Mateuszem Morawieckim, że na spotkaniu z byłym premierem doszło do kompromisu. – Partia będzie miała dwa płuca – oświadczył Jarosław Kaczyński.
Lider PiS podkreślił, że kompromis sprowadza się "najogólniej do tego, że działalność stowarzyszenia będzie prowadzona jakby wewnątrz partii". Chodzi o Stowarzyszenie Rozwój Plus, które założył Mateusz Morawiecki, a do którego zapisać się miało około 40 parlamentarzystów oraz europarlamentarzystów.
Nowe stowarzyszenie w PiS? Padły nazwiska
Okazuje się, że w PiS-ie funkcjonować będzie jeszcze jedno stowarzyszenie, tym razem założone przez tzw. frakcję konserwatystów. Według "Newsweeka", który dotarł do tych informacji, Jarosław Kaczyński chce w ten sposób "odebrać tlen" stowarzyszeniu Morawieckiego. "Miała być jedna partia oddychająca dwoma płucami. Będzie bitwa dwóch płuc w jednej partii" – wskazano.
Szefem nowego stowarzyszenia miałby zostać Przemysław Czarnek, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Firmować tę inicjatywę mieliby także Tobiasz Bocheński, Jacek Sasin oraz Patryk Jaki. "W ostatnich paru dniach wśród posłów, senatorów, europosłów zbierano podpisy pod wnioskiem o założenie tego nowego stowarzyszenia. Wedle informacji, które do nas docierają, podpisać się miało ponad 60 posłów" – podał "Newsweek". Inicjatywa ma się odwoływać do wartości konserwatywnych i suwerenności. Będzie działać – podobnie jak stowarzyszenie Morawieckiego – w ramach Rady Eksperckiej PiS.
– To jest konserwatywna odpowiedź na ruch Morawieckiego. Mateusz mówi, że Polska musi się rozwijać, ale musi się rozwijać na polskich zasadach, bez uległości wobec Unii Europejskiej – powiedział anonimowo jeden z polityków PiS, który zdecydował się podpisać pod powstaniem nowego stowarzyszenia.