"Zachował się po męsku". Człowiek Czarzastego triumfuje po decyzji Senatu

Dodano:
Włodzimierz Czarzasty i Marek Siwiec Źródło: Aleksander Zieliński / Kancelaria Sejmu
"Senat zachował się po męsku" – tak Marek Siwiec skomentował odrzucenia przez Senat wniosku prezydenta o referendum ws. polityki klimatycznej UE.

Senat odrzucił wniosek prezydenta o referendum w sprawie polityki klimatycznej UE.

Za podjęciem uchwały w sprawie przeprowadzenia referendum dotyczącego polityki klimatycznej Unii Europejskiej, opowiedziało się 32 senatorów. Przeciwko było 62 senatorów, zaś jeden wstrzymał się od głosu.

Senat przeciwko referendum. Siwiec triumfuje

Marek Siwiec, szef Kancelarii Sejmu, komentując tę sprawę, powiedział w Radiowej Jedynce: "Chwała Senatowi, pierwszy raz mam takie przekonanie, że szybko, bez zbędnej męki, poszedł sygnał do ludzi »nie dajmy się zwariować«, zadawanie tego typu pytań, jest takim rodzajem obłudy, w której naprawdę nie ma co powiedzieć".

– "Czy chcesz mieć tani prąd, nowy samochód (…) i jeszcze, żeby była dobra pogoda i żeby nie brakowało wody w Utracie". (…) Tak, to jest bardzo dobre pytanie. I jeszcze połączenie tego z polityką Unii Europejskiej, która jest poddawana rewizji (…) jest rodzajem wyjątkowej perfidii i bezczelności – dodał.

Marek Siwiec ocenił, że "Senat zachował się po męsku". – Zdecydowanie, od ręki i nie woził się z tą decyzją – powiedział.

Prezydent Nawrocki wnioskował o referendum

Prezydent Karol Nawrocki wnioskował o przeprowadzenie referendum w sprawie polityki klimatycznej UE.

Informując 7 maja o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie takiego referendum, prezydent wskazał na prawo Polaków do wyrażenia opinii w sprawie konsekwencji "Zielonego Ładu".

Wniosek przewiduje, że pytanie referendalne miałoby brzmieć: "Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?".

Zapis dotyczący referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej znalazł się w umowie programowej, którą Karol Nawrocki zawarł jeszcze jako kandydat na prezydenta z Komisją Krajową NSZZ "Solidarność".


Źródło: DoRzeczy.pl / jedynka.polskieradio.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...