Sprawa Kuczmierowskiego. Obrona: Bezprawnie wyłączono "niewygodnego" sędziego

Dodano:
Rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych SSA Piotr Schab Piotr Schab Źródło: PAP / Leszek Szymański
Sąd Apelacyjny w Warszawie uwzględnił wniosek prokuratora Marka Wełny – nowego szefa Śląskiego Wydziału Prokuratury Krajowej i wyłączył sędziego Piotra Schaba od rozpoznania sprawy listu żelaznego dla Michała Kuczmierowskiego.

O decyzji sądu poinformował w czwartek mecenas Adam Gomoła. Prawnik wyjaśnił, dlaczego obrona Kuczmierowskiego uważa ten ruch sądu za niezgodny z prawem.

Przypomnijmy najpierw, o co chodzi w sprawie. Otóż od grudnia 2023 r. prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie rzekomych nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS). Dotyczy ono między innymi dopuszczenia się w okresie od lutego 2021 r. do listopada 2023 r. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez pracowników Agencji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Mowa jest tu o "organizowaniu i procedowaniu zakupu towarów" dla RARS, a tym samym "działania na szkodę interesu publicznego".

Na początku września 2024 r. były szef RARS został zatrzymany w Londynie. Polska zwróciła się o jego ekstradycję. 10 lutego 2025 r. Kuczmierowski został zwolniony z aresztu po wpłaceniu kaucji. Nadal przebywa w Wielkiej Brytanii. Jego obrona starała się o wydanie listu żelaznego. Nie zgodził się jednak na to Sąd Okręgowy w Warszawie. Gdyby Kuczmierowski uzyskał list żelazny, po powrocie do Polski miałby pewność, że nie zostanie aresztowany aż do prawomocnego zakończenia toczącego się przeciwko niemu postępowania, gdyby zapał wyrok skazujący.

Prawnik Kuczmierowskiego: Prawo złożenia wniosku wygasło

Jak wyjaśnił Gomoła, obrona uważa decyzję Sądu Apelacyjnego za całkowicie sprzeczną z prawem, ponieważ wcześniej odbyło się już posiedzenie, na którym rozpoznawano sprawę merytorycznie, a uczestniczący w nim prokurator (niedawno odwołany przez Waldemara Żurka) świadomie nie złożył wniosku o wyłączenie sędziego na podstawie art. 41 kpk – mimo że miał do tego prawo. Prawnik przypomniał, że całą sprawę opisywała nie tak dawno „Rzeczpospolita”.

Rzecz w tym, że wobec braku wniosku wygasło prawo do jego złożenia, o czym jednoznacznie stanowi art. 41 par 2 Kodeksu postępowania karnego.

"Niewygodny" sędzia Schab wyłączony. "Pogwałcenie prawa procesowego"

"Cytowany przepis dotyczy także posiedzeń, co potwierdza nie tylko doktryna ale także uchwała SN z 13.06.2023 sygn. I Kzp 22/22, której SN nadał moc ZASADY PRAWNEJ. Nie dość zatem, że usunięto sędziego «niewygodnego» dla obecnej władzy, to jeszcze zrobiono to z oczywistym pogwałceniem prawa procesowego" – czytamy w poście opublikowanym przez mec. Gomołę na kanałach społecznościowych.

W tym kontekście mecenas wskazał na prawdopodobną analogię ze sprawą wyłączenia sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznawania sprawy ENA dotyczącej Marcina Romanowskiego.

"Jest to kolejny, jaskrawy przejaw naruszenia praw procesowych Michała Kuczmierowskiego o którym powiadomimy angielski sąd ekstradycyjny" – zakończył wpis Gomoła.

Źródło: DoRzeczy.pl / X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...