Służby zatrzymały żonę adwokata od "trumny na kółkach"

Dodano:
Funkcjonariusz policji Źródło: PAP / Marian Zubrzycki
Funkcjonariusze z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali Paulinę K., żonę byłego adwokata od "trumny na kółkach".

Prokuratura postawiła zatrzymanej kilkanaście zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Dotyczą one wielokrotnego posiadania znacznej ilości mefedronu i marihuany.

Paulina K. nie przyznała się do zarzucanych czynów i odmówiła składania wyjaśnień. Po jej przesłuchaniu służby zdecydowały o zastosowaniu tzw. wolnościowych środków zapobiegawczych. W tej sprawie zarzuty usłyszało już łącznie kilkadziesiąt osób.

Żona byłego adwokata "od trumny na kółkach"

Paulina K. jest żoną Pawła K. – byłego adwokata "od trumny na kółkach". Mężczyzna w marcu został skazany prawomocnym wyrokiem na półtora roku więzienia za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety.

Do wypadku spowodowanego przez Pawła K. doszło we wrześniu 2021 roku na drodze Barczewo – Jeziorany.

O śmiertelnym wypadku drogowym pod Barczewem stało się głośno, gdy niedługo po nim adwokat nagrał i opublikował w internecie film ze swoją wypowiedzią. Ocenił, że wypadek był konfrontacją bezpiecznego samochodu z "trumną na kółkach" i m.in. dlatego te kobiety zginęły.

Paweł K. zatrzymany przez policję

W maju policjanci z Łodzi i Lublina, wraz z funkcjonariuszami z Hrubieszowa, zatrzymali 46-letniego mężczyznę, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Sąd Rejonowy w Olsztynie wystawił list gończy za adwokatem. Mężczyzna został on zatrzymany w czwartek na terenie powiatu hrubieszowski w województwie lubelskim.

Funkcjonariusze z łódzkiej komendy wojewódzkiej, specjalizujący się w ściganiu najgroźniejszych przestępców, włączyli się do sprawy dotyczącej zatrzymania poszukiwanego 46-letniego łodzianina. Mężczyzna był ścigany na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Olsztynie, w celu odbycia kary 18 miesięcy pozbawienia wolności.

46-latek był całkowicie zaskoczony wizytą mundurowych. Nie stawiał oporu podczas zatrzymania. Był przekonany, że częste zmiany miejsca pobytu pozwolą mu pozostać nieuchwytnym.

Bezpośrednio po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do jednostki policji, gdzie sporządzono niezbędną dokumentację. Zostanie doprowadzony do najbliższego zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące, odbywając zasądzoną karę.


Źródło: RMF 24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...