Trump ogłasza porozumienie. Iran i Izrael reagują
Trump przekazał też, że przedmiotowe dokumenty mają zostać wkrótce podpisane, a finalizacja umowy "może nastąpić w ciągu najbliższych kilku dni".
Trump: Jest porozumienie ramowe
Prezydent USA twierdzi, że na treść porozumienia ramowego zgodził się przywódca Iranu Modżtaba Chamenei. Polityk zapowiedział, że po podpisaniu dokumentu cieśnina Ormuz zostanie w pełni otwarta dla żeglugi, a amerykańskie siły zbrojne zniosą blokadę tamtejszych portów.
We wpisie na Truth Social prezydent USA przekazał też, że umowę zatwierdziły inne kraje regionu, w tym Izrael, Arabia Saudyjska, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Trump przekazał też, że zgodnie z porozumieniem ramowym Iran "nigdy nie zdobędzie broni nuklearnej". Zdaniem prezydenta USA ostatnie amerykańskie ataki na cele w Iranie skłoniły Teheran do przyjęcia umowy.
Iran zaprzecza
W reakcji na wpis Trumpa rzecznik MSZ Iranu Esmail Baghei poinformował, że Teheran "nie podjęły jeszcze decyzji w sprawie ewentualnego porozumienia z USA". Jak przekazała, cytowana przez Reutersa, irańska agencja IRNA, Baghei zaprzeczył, by podpisanie umowy było kwestią najbliższych dni.
Izrael: Nie jesteśmy stroną
Z kolei kancelaria premiera Izraela Benjamina Netenjahu napisała w czwartek wieczorem, że "prezydent Trump rozmawiał dziś wieczorem z premierem Netanjahu w sprawie powstającego porozumienia z Iranem".
"Mimo że Izrael nie jest stroną tego porozumienia, premier wyraził uznanie dla zobowiązania prezydenta Trumpa, że ostateczne porozumienie zawarte po zakończeniu negocjacji, będzie obejmowało usunięcie wzbogaconego uranu, likwidację infrastruktury jego wzbogacania, ograniczenie produkcji rakiet oraz zaprzestanie wspierania przez Iran dla terrorystycznych grup działających w regionie" – czytamy w komunikacie.