Orban przerywa milczenie po utracie władzy. Wskazał powody przegranych wyborów

Dodano:
Viktor Orban, były premier Węgier Źródło: PAP/EPA / MARTIN DIVISEK
Viktor Orban przerywa milczenie po utracie władzy. Były premier Węgier wymienił powody, które – jego zdaniem – doprowadziły do porażki Fideszu.

Viktor Orban wystąpił w sobotę na kongresie Fideszu.

Orban bierze odpowiedzialność za porażkę

Wziął odpowiedzialność za porażkę i bronił szefa kampanii partii, Balazsa Orbana, a także dyrektora partii odpowiedzialnego za mobilizację, Gabora Kubatova oraz dyrektorów regionalnych i przegranych kandydatów w okręgach wyborczych, zwłaszcza tych z Budapesztu.

– To ja jestem odpowiedzialny za błędy strategiczne, a nie oni – podkreślił.

10 powodów, przez które Fidesz utracił władzę

Viktor Orban wymienił 10 powodów, które jego zdaniem doprowadziły do porażki Fideszu:

  1. "Nasze przesłanie wyborcze nie zadziałało, a przesłanie przeciwnika okazało się o wiele bardziej atrakcyjne".
  2. "Wierzyliśmy w nasze zwycięstwo, nie zauważyliśmy w porę przewagi przeciwnika, dlatego nie wdrożyliśmy żadnej strategii ani taktyki kampanii, nasza strategia wyborcza przez cały czas była wadliwa".
  3. "Błędnie założyliśmy, że frekwencja nie przekroczy poprzednich szczytów, dlatego nasze badania i systemy przewidywania wyników zawiodły".
  4. "Błędnie zakładaliśmy, że nasz osobisty system mobilizacji od drzwi do drzwi jest lepszy od systemu wroga. Innowacje mobilizacyjne wroga okazały się skuteczne i pokonali nas na ringu".
  5. "Nie zareagowaliśmy na kampanie nienawiści skierowane przeciwko nam. Nie zareagowaliśmy stanowczo na oskarżenia o korupcję. Nie udało nam się zneutralizować oszczerstw".
  6. "Ponieśliśmy katastrofalną porażkę w przestrzeni cyfrowej, byliśmy w niekorzystnej sytuacji zarówno pod względem technologii, jak i tworzenia treści. Wśród użytkowników TikToka Tisza uzyskała 70 proc., a wśród użytkowników Facebooka 66 proc.. Tym samym przegraliśmy walkę o uwagę młodych ludzi. Wybory zostały przegrane przez brutalną porażkę wśród młodych ludzi. Uważam to również za osobistą porażkę i rozumiem, że zarówno moja osoba, jak i mój program zostały brutalnie odrzucone przez młodych ludzi".
  7. "Algorytmy sterowane z zagranicy faworyzowały wszystko, co służyło zmianie rządu, w zadziwiającym stopniu, aż do granic absurdu".
  8. "Nasze wiadomości o niebezpieczeństwie wojny zagrażającej Węgrom zostały skutecznie zneutralizowane przez naszego przeciwnika. Udało im się nawet zasiać wątpliwości co do powagi sytuacji wśród naszych własnych zwolenników".
  9. "Wojna i sankcje Brukseli zablokowały wzrost gospodarczy w całej Europie". Według Viktora Orbana rząd nie wdrożył polityki gospodarczej, która byłaby skuteczna pomimo kryzysu w Europie i skutkowałaby odczuwalnym dla obywateli wzrostem gospodarczym. "Nie znalazłem tej drogi, mój rząd nie mógł stworzyć tej strategii. (…) Dlatego Fidesz i KDNP powinny były wygrać wybory w nastrojach społecznych niezadowolonych z gospodarki”.
  10. "Nie zobowiązaliśmy się, ja też nie zobowiązałem się do podejmowania zobowiązań ekonomicznych i społecznych, o których wiedziałem, że są nie do spełnienia. Nasz przeciwnik nie zastosował takiej zasady".

Następnie stwierdził, że Fidesz w obecnej formie nie nadaje się do dalszego pozostawania w opozycji, a zatem konieczna będzie odnowa organizacyjna.

– Musimy służyć krajowi inaczej, zarówno w rządzie, jak i w opozycji. (...) W opozycji musimy być głosem ludu – dodał.

Orban stawia nowe zadania przed partią

Przedstawił również zadanie Fideszu. Jego zdaniem partia musi zapobiegać błędnym decyzjom rządu i organizować opór "przeciwko brutalnym nadużyciom władzy". Ponadto musi zapewnić wspólnotę polityczną tym, którzy wierzą w politykę krajową, a także stanąć w obronie tych, którzy są niesprawiedliwie traktowani.

– Trzeba być przygotowanym na wypadek, gdyby rząd zawiódł, a ludzie mieliby go dość – podkreślił.

Viktor Orban ocenił, że głównym przesłaniem wyników wyborów była zmiana pokoleniowa, dlatego też była wysoka frekwencja w wyborach.


Źródło: DoRzeczy.pl / telex.hu
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...