Podczas dyżuru występował w telewizji. Nowe informacje o lekarzu z KO
Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz i radny Koalicji Obywatelskiej w warszawskiej dzielnicy Ursus, tylko w ubiegłym roku zarobił 1,6 mln zł. Z jego oświadczenia majątkowego wynika również, że posiada nowy samochód za ponad pół miliona złotych oraz mieszkanie warte blisko milion złotych.
Młody medyk pełne prawo wykonywania zawodu uzyskał zaledwie półtora roku temu. Co więcej, nie ma specjalizacji. Mimo to pracuje w czterech warszawskich, publicznych placówkach medycznych, a nawet pełni funkcję koordynatora SOR-u w Szpitalu Południowym w Warszawie (placówka jest własnością miasta).
Występował w telewizji, choć powinien być na dyżurze
Szpital Południowy poinformował, że Kacprzyk w 2025 r. wypracował łącznie 3 976 godzin, co daje 331 godzin miesięcznie i średnio 11 godzin dziennie. Placówka podkreśliła, że zarobki młodego lekarza nie odbiegają od stawek rynkowych. Z kolei Naczelna Izba Lekarska przekazała, że 28-latek jest wśród 1 proc. najlepiej zarabiających medyków w Polsce.
Portal zero.pl przedstawił kilka sytuacji, w których Kacprzyk nie mógł być w pracy, choć ze szpitalnej dokumentacji wynika, że pełnił dyżur. Przykładowo, 30 kwietnia 2025 r. lekarz był gościem TVP3 Warszawa, podczas gdy powinien w tym czasie pełnić całodobowy dyżur w szpitalu. W innych dniach młody medyk przebywał na politycznych spotkaniach (np. z marszałek Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską) oraz uczestniczył w posiedzeniach rady dzielnicy Ursus.
"11 kwietnia 2025 r. Dawid Kacprzyk oglądał debatę przed zbliżającymi się wówczas wyborami prezydenckimi. Poinformował o tym internautów, wskazując, że wygrał Rafał Trzaskowski. Tego dnia przez całą dobę dyżurował na SOR-ze (a przynajmniej tak wynika z papierów). Był to zresztą dyżurowy maraton, gdyż Kacprzyk – według grafiku – pracował od 11 kwietnia od godz. 8:00 rano do 15 kwietnia do godz. 8:00 rano. Oznacza to, że – jeśli tylko dokumentacja szpitalna nie zawiera błędów – dyżurował bez przerwy przez 96 godzin" – wskazano.
Warto także odnotować, że stołeczny Szpital Południowy w latach 2018-2024 tylko w jednym roku zanotował zysk netto. W pozostałych latach odnotował stratę. W 2023 i 2024 r. było to niemal 5 mln zł. Dyrektorem placówki jest Anna Łukasik, wiceminister zdrowia w rządzie PO-PSL.