Afera w Szpitalu Południowym. W taki sposób Tusk chce rozwiązać sprawę

Dodano:
Dawid Kacprzyk, Donald Tusk Źródło: PAP / Tomasz Gzell / Radek Pietruszka
Według medialnych doniesień, afera szpitalna będzie miała poważne konsekwencje dla rządu Donalda Tuska. Jeden z ministrów straci swój resort.

"Rzeczpospolita" informuje, że afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie będzie miała konsekwencje dla minister zdrowia. Jolanta Sobierańska-Grenda ma stracić stanowisko, choć stanie się to podczas planowanej rekonstrukcji rządu, a nie w najbliższych dniach.

Krytycy minister zarzucają jej brak aktywności, szczególnie w ostatnich dniach, kiedy Polską wstrząsnęła afera szpitalna. Gazeta przypomina, że Sobierańska-Grenda to "osobista decyzja kadrowa premiera", która politycznie okazała się "beznadziejna".

– W partii panuje frustracja, że nas nie broni – mówi wprost cytowany polityk KO.

"Rzeczpospolita" wskazuje także, że politycznej odpowiedzialności unikną szef warszawskich struktur KO Marcin Kierwiński oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Ten pierwszy może stracić partyjne stanowisko, jednak nie pożegna się z resortem spraw wewnętrznych i administracji, którym kieruje. Z kolei Trzaskowski, po zakończeniu kadencji na stanowisku włodarza stolicy ma zająć się sprawami międzynarodowymi.

Afera szpitalna

Warszawski Szpital Południowy złożył zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o podejrzenie doprowadzenia placówki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Równolegle wyjaśnienia prowadzi samorząd lekarski. Warszawska Izba Lekarska wezwała Dawida Kacprzyka do złożenia wyjaśnień. Jak mówiła w RMF FM rzeczniczka Naczelnej Rady Lekarskiej Iwona Kania, od tego, jak lekarz wytłumaczy sposób organizacji swojej pracy, może zależeć jego dalsza obecność w strukturach samorządu.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zdecydował z kolei o zmianach w Szpitalu Południowym. Placówka ma nową radę nadzorczą, a władze miasta zapowiadają pełne wyjaśnienie sprawy.

Źródło: Rzeczpospolita
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...