Tragedia podczas prac polowych w Belgii. Nie żyje 50-letni Polak
Do zdarzenia doszło w piątek (26 czerwca) podczas prac przy zbiorach warzyw na terenie jednego z gospodarstw rolnych. Według belgijskich mediów mężczyzna nagle źle się poczuł i stracił przytomność. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, jednak mimo podjętej reanimacji życia Polaka nie udało się uratować.
Sprawą zajmuje się audytorat pracy w Gandawie oraz belgijskie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo pracy. Śledczy badają dokładne okoliczności zdarzenia i analizują, czy wpływ na tragedię mogły mieć wysokie temperatury panujące w regionie.
Belgia: 50-letni Polak zmarł podczas zbiorów w czasie fali upałów
Portal HLN, na który powołują się polskie media, podał, że do tragedii doszło w czasie fali upałów obejmującej Belgię. Tego dnia temperatury we Flandrii przekraczały 30 stopni Celsjusza. Inspekcja pracy miała wstrzymać dalsze prace na polu do czasu wyjaśnienia sprawy i poprawy warunków pogodowych.
Belgijskie służby nie przekazały dotąd oficjalnych informacji dotyczących przyczyny śmierci. Kluczowe znaczenie dla śledztwa mają mieć wyniki sekcji zwłok oraz opinia biegłego sądowego.
Ekstremalne gorąco. W Polsce nawet 42 stopnie
W ostatnich dniach znaczna część Europy zmaga się z falą upałów. W wielu krajach służby meteorologiczne wydają ostrzeżenia przed wysokimi temperaturami oraz apelują o ograniczenie pracy fizycznej na otwartej przestrzeni w najgorętszych godzinach dnia.
Upał panuje także w Polsce. W niedzielę na zachodzie i w centrum kraju temperatura może przekroczyć 40 stopni Celsjusza. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego i trzeciego stopnia, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało SMS-owy alert z zaleceniem unikania słońca i aktywności fizycznej na zewnątrz.