Czy Tusk zdoła zamieść aferę szpitalną pod dywan? "Zbyt gruba sprawa"

Dodano:
Salonik polityczny Ziemkiewicza. Agaton Koziński, Mariusz Staniszewski i Piotr Matczuk Źródło: YouTube / Telewizja Republika, sc
Czy Donald Tusk i KO zamiotą aferę szpitalną pod dywan? Na ten temat dyskutowali rozmówcy w Saloniku Ziemkiewicza.

Po ujawnieniu przez Kanał Zero afery szpitalnej Koalicji Obywatelskiej w Polsce rozgorzała dyskusja, w jaki sposób w ogóle rozpocząć próbę naprawiania w Polsce systemu ochrony zdrowia, a także jak rządząca formacja politycznie zamierza uporać się z powstałym problemem.

Czy Tusk zamiecie aferę szpitalną pod dywan?

W "Saloniku Ziemkiewicza" na antenie Telewizji Republika publicysta "Do Rzeczy" rozmawiał na ten temat z Agatonem Kozińskim, Mariuszem Staniszewskim i Piotrem Matczukiem.

Ziemkiewicz zwrócił uwagę, że władza przyjęła linię "nie było żadnej afery", a premier Tusk uruchomił "miotłę", ale nie kadrową, tylko medialną do zamiatania afery pod dywan.

Afera szpitalna. Koziński: Tego się nie da obejść

Zdaniem Kozińskiego Tusk z KO "utknęli w podwójnym Nelsonie" i nie wiedzą, jak się z niego wyplątać. – To jest zbyt gruba sprawa, żeby po prostu dało się ją przemilczeć. [...] Tego się nie da obejść, dlatego oni będą kontraktować – ocenił, dodając, że sprawa jest w toku, co dodatkowo komplikuje sytuację Tuska. – Oni sprawę znają do spodu, wiedzą, co tam się działo, ale nie wiedzą, co media mają. Po drugie nie wiedzą, kiedy to ujawnią – powiedział publicysta. Dodał, że europoseł Arłukowicz właśnie dlatego chodzi po mediach i wzywa Patryka Słowika, żeby ujawnił listę VIP z SOR w Szpitalu Południowym.

Staniszewski: Media przychylne KO muszą podejmować ten temat

Mariusz Staniszewski powiedział, że Koalicja Obywatelska testuje różne strategie reagowania na tę aferę, ale ostatecznie Tusk zrobi to co zwykle, czyli użyje brutalnej siły.

– Siła tej afery jest tak duża, że nawet jak oni będą zakrzykiwać, czy zamilczać, czy będą próbować odwrócić, to ona i tak się toczy – powiedział publicysta, argumentując, że przychylne KO prorządowe media nie są w stanie skutecznie obronić koalicji Donalda Tuska m.in., dlatego, że nie mogą milczeć w tak ważnej sprawie. Dla Polaków kwestia zdrowia we wszystkich badaniach opinii, jest na pierwszym miejscu, podkreślił Staniszewski. – W związku z tym jeżeli ktoś wykorzystuje władzę, żeby obchodzić system w sposób bezczelny, tak ostentacyjny i do tego mówi, że nic się nie stało, to sam kręci na siebie sznur – ocenił.

Matczuk: Urządzają kakofonię przekazu

Piotr Matczuk zgodził się, że na większość afer KO miotła "Gazety Wyborczej" czy TVN-u wystarczy, żeby je zamieść pod dywan, ale tym razem tak nie jest. Jednak jego zdaniem "stary Tusk" z poprzednich rządów poradziłby sobie z nim pijarowo i przekierował uwagę ludzi na inne tory, a dzisiejszy "stracił czucie". W jego opinii Tusk mógł zrobić "wiele detonacji", które zakończyłyby pożar np. dymisję minister zdrowia czy wyjście z ustawą o zarobkach lekarzy. – A oni od początku urządzają taką kakofonię przekazu. Bo jest o lekarzach, o systemie, o Kacprzyku, a teraz po Radzie Warszawy mamy już wypieranie – czyli nie ma afery. To przy takich pożarach szkodzi – powiedział. Jak dodał, „Salonik VIP” pozostanie w pamięci wyborców na długo.

Agaton Koziński odpowiedział, że jego zdaniem na obecnym stanie sprawy premier, co by nie zrobił, nie jest w stanie zamieść tej afery pod dywan.

Źródło: DoRzeczy.pl / Telewizja Republika
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...