Zajączkowska-Hernik: Oni są niesamowici. Chcą rozporządzeniem zmieniać Konstytucję

Dodano:
Ewa Zajączkowska-Hernik. Grafika - młoteczek sądowy Źródło: Konfederacja/Marcin Fijałkowski / X, Ewa Zajączkowska-Hernik
Wyrok TK to odpowiedź na bezprawie rządu Tuska – pisze Ewa Zajączkowska-Hernik.

We wtorek Trybunał Konstytucyjny jednogłośnie orzekł, że rozporządzenie ministra cyfryzacji z 22 maja 2026 r. jest niezgodne z art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 Konstytucji RP w zakresie, w jakim wprowadza wzory dokumentów umożliwiające transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci. Krótko mówiąc Trybunał potwierdził, że transkrypcja aktu małżeństwa jednopłciowego na gruncie prawa polskiego nie wywołuje żadnego skutku prawnego, co wprost wynika z polskiej konstytucji.

Trybunał Konstytucyjny przypomniał bowiem, że transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa może dotyczyć wyłącznie związku odpowiadającego konstytucyjnej definicji małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

Transkrypcja "małżeństw jednopłciowych". "Wyrok TK to odpowiedź na bezprawie rządu Tuska"

"To odpowiedź na bezprawie rządu Tuska, który tym rozporządzeniem całkowicie podporządkował się skandalicznemu wyrokowi TSUE, że Polska ma uznać małżeństwa par tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii Europejskiej, nawet jeśli nasze prawo nie uznaje tego typu związków! Co za bezczelność" – napisała w social mediach polska poseł do Parlamentu Europejskiego Ewa Zajączkowska-Hernik.

"Ale nie dla ekipy Tuska. Oni pomyśleli – po co nam prawo w Polsce, skoro mamy je w Niemczech? I pod dyktando unijnego trybunału wypuścili godne politowania rozporządzenie, które wprost łamało Konstytucję RP, bo art. 18 mówi jasno: »Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej»" – przypomniała polityk.

Zdaniem Zajączkowskiej-Hernik przy okazji doszło do kompromitacji polityków Lewicy. Zwróciła w tym kontekście uwagę na wypowiedź minister Kotuli, która mimo wyroku TK i artykułu 18 Konstytucji oznajmiła, że "nie pozwolą, by Trybunał Konstytucyjny decydował o tym, kto w Polsce jest małżeństwem, a kto nie", a ponadto "zgodnie z uchwałą Sejmu, Trybunał w obecnym składzie utracił zdolność do wykonywania swoich funkcji."

Zajączkowska-Hernik: Nie da się rozporządzeniami zmieniać Konstytucji

"Oni są niesamowici. Najpierw uchwałą zrobili bezprawny skok na media publiczne, teraz uchwałą chcą zawieszać TK i swoim bieda rozporządzeniem de facto zmieniać Konstytucję na swoją modłę. To właśnie ich "praworządność" w praktyce. Wstyd i żenada" – dodała eurodeputowana Konfederacji.

"Możecie pajacować do woli i drukować kolejne rozporządzenia, ale nigdy nie będzie to mieć mocy prawnej zmieniającej zapisy Konstytucji. Wasza zgoda na bezprawne dyktowanie nam zasad konstytucyjnych przez obce ośrodki, to sprowadzanie nas do roli landu w jakimś eurokomunistycznym tworze. Konstytucja RP stoi ponad unijnym dyktatem i jest najwyższym prawem w Polsce!" – podsumowała swój wpis polityk.

Źródło: DoRzeczy.pl / X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...