"Ostatecznym rozgrywającym Braun”. Rzecznik rządu o PiS

Dodano:
Jarosław Kaczyński i Grzegorz Braun Źródło: PAP
Napięta sytuacja w PiS wzbudza wielkie emocje. – Kaczyński nie kontroluje procesu – ocenił rzecznik rządu Adam Szłapka. W tym kontekście padło nazwisko Grzegorza Brauna.

W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że "trzydziestu kilku" posłów jego formacji "zrezygnowało z członkostwa". Morawiecki przekazał z kolei, że jego stowarzyszenie liczy obecnie 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów. W poniedziałek poseł Grzegorz Lorek zrezygnował z członkostwa w "Rozwoju Plus" i wrócił do PiS.

Z kolei Komitet Polityczny PiS ostatecznie nie usunął z partii członków stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Skierował sprawę do rzecznika dyscyplinarnego.

– Komitet Polityczny kieruje tę sprawę do rzecznika dyscypliny partyjnej, który będzie podejmował działania formalno-prawne – poinformował rzecznik partii Rafał Bochenek podczas wtorkowej konferencji prasowej. Podkreślił, że jest to wymóg, który wynika ze statusu Prawa i Sprawiedliwości. Zaznaczył również, że Karol Karski, który pełni funkcję rzecznika dyscyplinarnego PiS, może takie osoby ukarać upomnieniem, naganą, wykluczeniem z partii, a także skierować sprawę do dyscyplinarnego sądu koleżeńskiego. – Sprawa każdego parlamentarzysty jest indywidualna – skwitował Bochenek.

Szłapka: PiS zaczęło mówić agendą Brauna od A do Z

Do sytuacji w PiS odniósł się w środę na antenie TVN24 rzecznik rządu Adam Szłapka.

– Myślę, że ostatecznym rozgrywającym w całej tej rozgrywce jest ani nie prezes, ani nie Morawiecki. Jest Grzegorz Braun. Oczywiście teraz prezes wziął na przeczekanie tych wszystkich harcerzy, nie wyrzucił ich, oni teraz muszą coś zrobić, jakoś odpowiedzieć, on może ich tam jakoś rozgrywać, może ich próbować wyciągać, ale najgorsze w całej tej sytuacji jest to, że największa w Polsce partia opozycyjna de facto zaczęła mówić agendą Grzegorza Brauna od A do Z – powiedział polityk Koalicji Obywatelskiej.

Szłapka stwierdził, że „przede wszystkim Kaczyński nie kontroluje procesu”. – On jest najsłabszy, ostatni raz chyba taki był pod koniec lat 90., kiedy się kompletnie nikt z nim nie liczył – powiedział rzecznik rządu.

Źródło: TVN24 / 300polityka.pl, X, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...