TSUE kazał, TK się nie słucha. "Prawicowo-nacjonalistyczna partia opozycyjna"

Dodano:
Flaga LGBT Źródło: Unsplash / daniel james
Lewicowa prasa w Niemczech komentuje orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że rozporządzenie ws. "małżeństw jednopłciowych" sprzeczne z ustawą zasadniczą.

We wtorek Trybunał Konstytucyjny jednogłośnie stwierdził, że rozporządzenie ministra cyfryzacji dot. nowych wzorów aktów małżeństwa w USC z 22 maja 2026 r. jest niezgodne z art. 92 ust. 1 w związku z art. 18 Konstytucji RP w zakresie, w jakim wprowadza wzory dokumentów umożliwiające transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci. Krótko mówiąc Trybunał potwierdził, że transkrypcja aktu małżeństwa jednopłciowego na gruncie prawa polskiego nie wywołuje żadnego skutku prawnego, co wprost wynika z polskiej konstytucji.

Trybunał Konstytucyjny przypomniał bowiem, że transkrypcja zagranicznego aktu małżeństwa może dotyczyć wyłącznie związku odpowiadającego konstytucyjnej definicji małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

Polska nie uznaje "małżeństw jednopłciowych". Niemiecka publicystka pisze o TSUE

Niemiecki lewicowy dziennik "Die Tageszeitung" pisze, że wyrok jest wymierzony w rozporządzenie ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, które miało umożliwić wpisywanie takich "małżeństw" do polskich rejestrów stanu cywilnego.

Warszawska korespondentka "TAZ" Gabriele Lesser przypomina, że to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zobowiązał Polskę do dokonywania transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych. Z tekstu wynika, że w jej optyce Polska powinna się do tego zastosować.

Przypomnijmy, że w listopadzie 2025 roku TSUE orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uwzględniać tzw. małżeństwo jednopłciowe jako legalne, jeśli zostało ono zawarte w kraju, w którym przepisy przewidują taką możliwość. Transkrypcja aktu małżeństwa z innego państwa unijnego ma być dokonana mimo tego, że prawo polskie nie uznaje "małżeństw" osób tej samej płci, o czym wyraźnie przesądza Konstytucja RP we wspomnianym artykule 18.

"Prawicowo-nacjonalistyczna partia opozycyjna Prawo i Sprawiedliwość (PiS), rządząca do 2023 roku, zasadniczo sprzeciwia się przyznawaniu społeczności LGBTQI+ jakichkolwiek nowych praw" – pisze niemiecka publicystka.

Niezadowolenie z PiS

Dlatego w jej opinii grupa posłów PiS zaskarżyła sprawę do Trybunału Konstytucyjnego. "Mogli być pewni, że obsadzony od 2015 roku wyłącznie sędziami lojalnymi wobec PiS Trybunał wyda korzystne dla nich orzeczenie" – ocenia.

Lesser podkreśla, że po wyroku TSUE z 2025 roku polski TK uznawany jest oficjalnie także na poziomie unijnym za organ działający niezgodnie z prawem, ze względu na sposób obsadzenia sędziów i szereg orzeczeń, które mają być rzekomo niezgodne zarówno z polską ustawą zasadniczą, jak i prawem unijnym.

Publicystka zaznacza, że mimo wyroku minister Gawkowski polecił urzędom stanu cywilnego dalsze uznawanie i transkrypcję zawartych za granicą "małżeństw jednopłciowych".

Źródło: Dw.com / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...